Pół tony węgla teraz, 2,5 tony w nowym roku?

fot: Krystian Krawczyk

- Nie chcieliśmy takiej sytuacji, że Polacy są postawieni przed wyborem czy wydać pieniądze na węgiel, czy na święta - zaznaczył Karol Rabenda

fot: Krystian Krawczyk

- Uelastyczniamy limit zakupu węgla przez gospodarstwa domowe - poinformował wiceminister aktywów państwowych Karol Rabenda. - Zmieniamy rozporządzenia tak, żeby Polacy mogli kupić np. 0,5 tony w tym roku, a 2,5 tony w przyszłym, nie zmienia się ta wielkość 3 ton w sezonie grzewczym - wyjaśnił.

Wiceminister aktywów państwowych Karol Rabenda powiedział w poniedziałek podczas konferencji prasowej dotyczącej wykonania ustawy o dystrybucji węgla przy wsparciu samorządów, że na dzisiaj jest podpisane około 1700 umów. - Łącznie z tymi, które są już uzgodnione, są wysłane do gmin, do podpisania mamy około 1900 takich gmin. Zostało nam 300-400 gmin, z którymi ciągle rozmawiamy o warunkach dostawy, harmonogramach. Można powiedzieć, że zbliżamy się do końca tego procesu - stwierdził Rabenda.

Zaapelował o sprawne procedowanie umów przez spółki, co oczywiste, ale też przez samorządy.

Dodał, że ważną kwestą, która się pojawiła w związku z presją czasu to rozporządzenie, które mówi o podziale tego limitu węgla dostępnego dla gospodarstwa domowego w sezonie zimowym a dwie partie: 1500 do końca roku i do końca sezonu grzewczego drugie 1500.

- Postanowiliśmy uelastycznić to tak, żeby Polacy nie byli pod presją.(...) Zmieniamy to rozporządzenie, by mogli kupić np. 0,5 tony w tym roku, a 2,5 tony w przyszłym, bądź całość w przyszłym, nie zmienia się ta wielkość 3 ton. (...)Te zakupy można odłożyć na termin po Nowym Roku. Nie chcieliśmy takiej sytuacji, że Polacy są postawieni przed wyborem czy wydać pieniądze na węgiel, czy na święta - zaznaczył Rabenda.

Rabenda na pytanie, dziennikarzy dlaczego gminy nie otrzymują pełnej ilości potrzebnego im węgla wyjaśnił, że chodzi o pierwszą dostawę do samorządów, przy której przyjęto pewien pułap by urealnić zapotrzebowanie gmin.

- Co nie znaczy, że tego węgla nie ma. W pierwszej dostawie chcemy zabezpieczyć wszystkie gminy. To ma się odbyć w pierwszej kolejności, a gminy, które mają większe zapotrzebowanie powyżej 1000 ton będą otrzymywały to w dalszych transzach, za tydzień dwa. Nie chcemy, żeby przez pierwsze tygodnie były gminy, w których węgla nie będzie. Stąd taka operacyjna regulacja, ale ona nie wynika z braku, węgla tylko z logistyki - tłumaczył Rabenda. Dodał, że chcemy, żeby proces rozwożenia węgla po Polsce był równomierny i równy dla wszystkich.

Ustawa o zakupie preferencyjnym paliwa stałego przez gospodarstwa domowe, gminy, spółki gminne i związki gminne zakłada, że mogą kupować węgiel od importerów za nie więcej niż 1,5 tys. zł za tonę. Gmina może sprzedawać węgiel mieszkańcom w cenie nie wyższej niż 2 tys. zł za tonę. Węgiel w preferencyjnej cenie mogą kupić od samorządu osoby uprawnione do dodatku węglowego. Sprzedawcom tego węgla przysługują rekompensaty, których maksymalny limit na 2023 r. ustalono na 4,9 mld zł.

Zgodnie z rozporządzeniem do ustawy, uprawnione do sprzedaży gminom z przeznaczeniem do zakupu preferencyjnego są: Polska Grupa Górnicza, PGE Paliwa, Węglokoks i Węglokoks Kraj, Tauron Wydobycie oraz Lubelski Węgiel Bogdanka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.