Pokutnicy na straży bezpieczeństwa górników

fot: Krystian Krawczyk

Postacie pokutników, które można zobaczyć w wielickiej kopalni w Komorze Spalone, wyrzeźbił w soli górnik Mieczysława Kluzka w 1972 roku

fot: Krystian Krawczyk

Był taki czas, gdy górnicy w kopalniach głębinowych powierzali swoje życie najbardziej doświadczonym spośród siebie albo... zbrodniarzom, którzy chcieli zmazać swoje doczesne winy. Niezależnie kim byli, nazywano ich pokutnikami. Wykonywali w kopalniach najniebezpieczniejszą z najniebezpieczniejszych robót – wypalali metan.

Pokutnicy odziani w namoczone szmaty i skóry czołgali się z długą żerdzią z płonącą żagwią. Owiewali nią strop wyrobiska, aby ewentualnie wypalić gromadzący się tam lżejszy od powietrza metan. Specjalnie też kuto w stropie nisze w kształcie dzwonu, aby ten gaz mógł się tam zgromadzić. Pół biedy, gdy było go do 5 proc. – wypalał się spokojnie. Powyżej tej wartości wybuchał w zetknięciu z płonącą żagwią. Nie trzeba wielkiej wyobraźni, by uzmysłowić sobie, co spotykało wtedy pokutników.

W Polsce metan po raz pierwszy dał o sobie znać w kopalniach soli w Bochni i Wieliczce. W tej ostatniej w Komorze Spalone można zobaczyć multimedialną inscenizację poświęconą pokutnikom. Są tam trzy ich postacie wyrzeźbione przez górnika Mieczysława Kluzka. Jedna z nich jest na zdjęciu.

Dopiero lampa bezpieczeństwa skonstruowana w 1815 r. przez Anglika Humphry’ego Davy’ego umożliwiła wcześniejsze ostrzeganie górników przed zagrożeniem metanowym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bieg Niepodległości im. Dziewięciu z "Wujka" - zapisy do końca października

Został niecały miesiąc do Bieg Niepodległości im. Dziewięciu z "Wujka" - przypomina Polska Grupa Górnicza. Zapisy trwają!

Jest stypendystą Fundacji Rodzin Górniczych - koboty to jego specjalność

Daniel Głąbicki, podopieczny i stypendysta Fundacji Rodzin Górniczych, jest studentem kierunku Automatyka i Robotyka na Akademii Górniczo-Hutniczej oraz aktywnym członkiem Koła Naukowego AGH Focus. Udziela się też jako lider projektu „Inteligentna fabryka – kompletna linia produkcyjna z magazynem składająca konstrukcje z plastikowych elementów” realizowanego w ramach Grantu Rektora.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

Inauguracja roku akademickiego w górniczym stylu - już dawno tak nie było

Wiceminister prof. Krzysztof Galos:  Dolny Śląsk, ze swoim bogactwem zasobów mineralnych, potencjałem naukowym i silnym zapleczem przemysłowym, ma wszelkie predyspozycje, aby stać się jednym z kluczowych ośrodków wypracowywania rozwiązań dla przyszłości polskiego górnictwa.