Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.96 PLN (+0.50%)

KGHM Polska Miedź S.A.

294.00 PLN (0.00%)

ORLEN S.A.

129.34 PLN (+0.34%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.34 PLN (-1.58%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.39 PLN (-0.17%)

Enea S.A.

20.92 PLN (-0.66%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.45 PLN (+1.24%)

Złoto

5 194.34 USD (+0.70%)

Srebro

87.32 USD (+2.28%)

Ropa naftowa

96.47 USD (-0.42%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.15%)

Miedź

5.90 USD (+0.29%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.96 PLN (+0.50%)

KGHM Polska Miedź S.A.

294.00 PLN (0.00%)

ORLEN S.A.

129.34 PLN (+0.34%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.34 PLN (-1.58%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.39 PLN (-0.17%)

Enea S.A.

20.92 PLN (-0.66%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.45 PLN (+1.24%)

Złoto

5 194.34 USD (+0.70%)

Srebro

87.32 USD (+2.28%)

Ropa naftowa

96.47 USD (-0.42%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.15%)

Miedź

5.90 USD (+0.29%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Pokrzywy gorsze od szkwału

12 omegi arc k4

fot: Archiwum klubu Szkwał

fot: Archiwum klubu Szkwał

Wśród tortur, którym podczas zwyczajowego "chrztu neofitów" są poddawani nowicjusze Górniczego Yacht Clubu Szkwał, jest m.in. chłosta... pokrzywami. Nikomu z początkujących klubowiczów, którzy mężnie zniosą to doświadczenie, niestraszne są już później kaprysy sir Francisa Beauforta, irlandzkiego autora skali siły wiatru.

Mierniczy, mechanik, maszynista wyciągowy, elektryk, kombajnista - klubowicze, na co dzień uprawiający takie właśnie, typowo górnicze profesje, dominują wśród przeszło pięćdziesięciu entuzjastów żeglarstwa, skupionych w jastrzębskim Szkwale. Ale w tej rodzinie są również nauczyciele oraz mali przedsiębiorcy. Najmłodsi są po trzydziestce, seniorzy - na ogół górniczy emeryci - dobiegają siedemdziesiątki. Dwa pokolenia, odkąd - komandor Dariusz Zmuda otwiera Złotą Księgę Szkwału, dokumentującą wszystkie najważniejsze wydarzenia z dziejów klubu - przed 31 laty magii żagli ulegli jego założyciele z ówczesnej kopalni Manifest Lipcowy. - Trzy - poprawia Zmudę wicekomandor Małgorzata Zackiewicz, przypominając, że na łódkach Górniczego Yacht Clubu pływają już nie tylko jej syn i córka, ale także wnuczęta.

Pod górniczym parasolem
O korzeniach klubu niepodobna nie napomknąć, ponieważ to z tamtego okresu rozwijania wczasów pod żaglami pochodzi jego flotylla łódek. Wraz z restrukturyzacją branży ten parasol hojnego górniczego mecenasa został zwinięty i klubowicze Szkwału wykupili ów pływający inwentarz w otwartych przetargach. Dziś Górniczy Yacht Club z Jastrzębia rozporządza pięcioma jachtami kabinowymi typu Mors i dwoma regatowymi typu Omega. Na każdym jednorazowo może się wygodnie zaokrętować po 4-6 osób.

I chuchają na nie jak na skarb, bo dla stowarzyszenia na własnym rozrachunku, utrzymującym się z członkowskich składek i czarterowania, zakup nowej jednostki to wydatek porównywalny do inwestycji w wysokiej klasy samochód. Toteż rok w rok jedną z łódek ściągają po kolei do Jastrzębia i tu, własnym kunsztem i staraniem, poddają gruntownej renowacji. Wprawdzie formalne związki Yacht Clubu z górnictwem są już luźniejsze, niemniej i teraz na żaglach jego jednostek furkocze logo JSW SA. Ta przychylność firmy wciąż jest nieobojętna jego żeglarzom.

Mazury niezmiennie piękne
Matecznikiem żeglarzy Szkwału od lat jest przystań i ośrodek wypoczynkowy Nadwiślańskiej Agencji Turystycznej w Krzyżach, położony nad Jeziorem Nidzkim, na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Tu rozpoczynają sezon w maju i kończą we wrześniu. Tu też najczęściej "torturowani" są neofici.

- Nie wyobrażam sobie, aby ktokolwiek, kto raz pokochał Mazury, mógł się nimi znudzić. Cisza, spokój, woda, bogactwo ptasiej menażerii, wokół Puszcza Piska... Słowem, nadal nieskażona jeszcze, na szczęście, przyroda. No i ta melodia wiatru, ta gra, aby go wyczuć, schwycić w żagle i uczynić sprzymierzeńcem. W dodatku po kilku dniach milkną rozładowane telefony komórkowe lub urywa się zasięg. Cóż może być piękniejszego i bardziej fascynującego dla kogoś, kto na co dzień zjeżdża kilkaset metrów pod ziemię, użera się z kontrahentami w interesach lub ma za sobą kilka miesięcy tumultu szkolnego korytarza? - retorycznie pyta Małgorzata Zackiewicz.

Od ubiegłego roku klubowicze Szkwału po kilkuletniej absencji wrócili też do regat o Puchar Polski i Puchar Śląska, czyli serii zawodów w klasie Omega, rozgrywanych m.in. na zbiorniku Łąka koło Pszczyny, Jeziorze Turawskim na Opolszczyźnie, Pogorii III w Dąbrowie Górniczej...

- Udział w sobotnio-niedzielnych regatach również obfituje w nie lada wrażenia i emocje. Wśród 50 zarejestrowanych jachtów póki co plasujemy się w tym sezonie na piątym miejscu, a więc idzie nam całkiem nieźle - cieszy się komandor Dariusz Zmuda.

Jadwigą na Bornholm
Na początku sierpnia Małgorzata Zackiewicz i Dariusz Zmuda szykowali się do nowej, morskiej tym razem przygody, czyli rejsu po Bałtyku, z planami dotarcia na duńską wyspę Bornholm. Na rejs zaprosił ich także klubowicz Szkwału, 68-letni emerytowany inżynier elektryk Zofiówki, który przez 28 lat w blaszanej "stoczni" w Jastrzębiu budował własny jacht pełnomorski. Stalowy dwumasztowiec ma 12 m długości, 3,7 m szerokości i 14,6 m wysokości po top grotmasztu oraz 60 m kw. powierzchni żagli. Na cześć żony Jadwigi nosi nazwę My Wife. Goście nie będą jednak musieli zabierać z sobą szampana, bo jednostka w ubiegłym roku przeszła już swój chrzest w Trzebieży.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi

Kryminał na weekend: „Rechtorka”. Czy licealistka zabiła nauczycielkę chemii?

Trwa promocja trzeciej części serii Kryminalny Śląsk, której autorką jest Magdalena Majcher. Lokalny dziennikarz Borys Dyrda pracuje nad sprawą morderstwa nauczycielki chemii jednego z katowickich renomowanych liceów. Akcja książka „Rechtorka” dzieje się w 2001 roku, pokazuje miasto, które musi wymyślić swoją tożsamość na nowo i zagubionych nastolatków pozostawionych bez