Nie brakuje chętnych, by zamieszkać na skraju dawnej kopalni

fot: Tomasz Rzeczycki

Rozpoczęty w 2007 r. zespół budynków mieszkalnych przy ul. Blachówka w Bytomiu

fot: Tomasz Rzeczycki

Jeszcze trzydzieści lat temu stały tam urządzenia kopalniane. Dzisiaj teren w otoczeniu dawnej kopalni dolomitu Blachówka w Bytomiu stał się miejscem zacisznym i chętnie wybieranym pod budowę domków jednorodzinnych. Większość z nich powstała kilkadziesiąt metrów od krawędzi urwiska nieczynnego kamieniołomu.

Złoże dolomitu na obecnym pograniczu Bytomia i Tarnowskich Gór eksploatowane było przez kilkadziesiąt lat po drugiej wojnie światowej w dwóch kamieniołomach: Bobrowniki i Blachówka. Obszar górniczy Bobrowniki-Blachówka powstał decyzją Ministra Przemysłu Ciężkiego z 30 grudnia 1957 r. Koncesja wydobywcza, udzielona w 1994 r., miała obowiązywać do końca marca 2004 r. Ponieważ jednak wcześniej Górnicze Zakłady Dolomitowe SA w Bytomiu zaprzestały wydobycia, to Minister Środowiska 21 września 2001 r. stwierdził wygaszenie koncesji.

Kamieniołom Blachówka przestał być użytkowany w latach 90. XX w. Dosyć szybko znalazł się inwestor, który zakupił część pokopalnianego gruntu, przemodelował teren i 1 grudnia 2022 r. uruchomił wyciąg narciarski. Miejscu nadano nazwę Dolomity Sportowa Dolina. Chociaż narty okazały się takim sobie interesem, to inwestycja podziałała jak magnes, ukazując atrakcyjność terenu sąsiadującego z niedawno zamkniętą kopalnią.

Pierwsze pozwolenia na budowę domów jednorodzinnych wydano w 2005 r., a więc niecałe trzy lata po uruchomieniu wyciągu narciarskiego. Domy zaczęły powstawać pomiędzy wyciągiem a lasem, włączonym w tym roku w granice rezerwatu przyrody Segiet. Tak powstało kilkanaście domków jednorodzinnych, pod względem adresowym przyporządkowanych do ul. Blachówka.

Oprócz tego rozpoczęto wznoszenie zabudowy szeregowej.

- Dla budynków na hałdzie, położonych pomiędzy posesjami oznaczonymi jako Blachówka 108 i 134, inwestor 6 czerwca 2007 r. otrzymał decyzję nr 225/2007 udzielającą pozwolenia na budowę 2 zespołów budynków składających się z ośmiu segmentów jednorodzinnych, w każdym segmencie po 2 mieszkania - informuje Tomasz Sanecki z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

Ta inwestycja nie została jednak dokończona. Domy bez drzwi i okien upodobali sobie „artyści malujący sprayem”, pozostawiając na ścianach swoje malowidła.

Do adresu ul. Blachówka przypisane są również domki jednorodzinne, wzniesione po obu stronach drogi z betonowych płyt, prowadzącej od właściwej ul. Blachówka do wyciągu narciarskiego. W XX w. była to droga zakładowa prowadząca w głąb wyrobiska kamieniołomu dolomitu. Przy jednej z posesji umieszczono nawet na trawniku bryły dolomitu, przypominające o górniczej przeszłości tego zakątka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.