Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 807.67 USD (+0.38%)

Srebro

75.42 USD (+0.25%)

Ropa naftowa

100.42 USD (-0.08%)

Gaz ziemny

2.82 USD (+0.32%)

Miedź

5.62 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 807.67 USD (+0.38%)

Srebro

75.42 USD (+0.25%)

Ropa naftowa

100.42 USD (-0.08%)

Gaz ziemny

2.82 USD (+0.32%)

Miedź

5.62 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Pogorszenie relacji UE-Rosja ciosem dla obu stron

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem Janusza Piechocińskiego konflikt w zarządzie Kompanii ujawnił się m.in. kilka tygodni temu przy zawieraniu porozumienia KW z PGE na dostawy węgla do nowych bloków energetycznych w Elektrowni Opole

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pogorszenie relacji między UE a Rosją zaszkodzi gospodarczo obu partnerom; dla Europy może to oznaczać koniec zaczynającego się ożywienia gospodarczego, a dla Rosji kłopoty budżetowe - przewiduje wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński.

- Ani Rosji, ani Europy nie stać na konfrontację w pełnym wymiarze. Konsekwencje będą dotkliwe dla wszystkich. Po pierwsze w Europie może się zatrzymać ożywienie gospodarcze, a gospodarka rosyjska dostanie cios, który może się okazać dramatyczny dla jej przewidywalności w następnych miesiącach czy latach - powiedział Piechociński.

Wicepremier zwrócił uwagę, że gospodarka rosyjska oparta jest na surowcach, zwłaszcza energetycznych, a jeśli ich eksport zostanie ograniczony, budżet państwa mocno ucierpi. Europa zaś nie podniosła się jeszcze po kryzysie i "wymiana ciosów" z Rosją mocno by jej zaszkodziła. - Gospodarka potrzebuje stabilności, przewidywalności i szczególnie zaufania - wskazał.

Jego zdaniem na polskim gruncie należy się powstrzymywać od wygłaszania pomysłów uderzania ekonomicznie w Rosję, bo w ostatecznym rozrachunku to my możemy ponieść największe straty. - Nie powinniśmy mówić; powinniśmy analizować i tam, gdzie tylko można - chronić naszych przedsiębiorców, aby unikać strat i pomnażać zyski. Trzeba o tym pamiętać nie tylko dziś, ale też na przyszłość, bo można wypaść z rynku, a bardzo trudno na niego wrócić - powiedział minister.

Zwrócił też uwagę na znaczenie systemu powiązań energetycznych, który szczególnie w Europie Środkowo-Wschodniej oparty jest o stare powiązania Układu Warszawskiego, czy RWPG. Zaznaczył, że przyzwyczailiśmy się, że do tego, że ropa i gaz ze wschodu jest najtańsza, dlatego to właśnie Rosja pozostaje naszym głównym dostawcą.

Wicepremier spodziewa się, że napięcie między Brukselą i Moskwą może przełożyć się na zmiany w podejściu do polityki klimatycznej UE. Temat nowych celów redukcji emisji gazów cieplarnianych ma być poruszany na przyszłotygodniowym szczycie UE w Brukseli.

- Myślę, że porozmawiamy w zupełnie nowych warunkach. Na plan pierwszy w tej nowej rzeczywistości wysuwa się suwerenność energetyczna Europy, bezpieczeństwo energetyczne Europy oraz oparcie gospodarek o energię krajową, ze źródeł, które ma Europa - ocenił.

Minister gospodarki zastrzegł, że dotąd nie mieliśmy żadnych problemów z dostawami gazu z rynku wschodniego. - Partner rosyjski jest i był w tym zakresie obliczalny i dotrzymywał umów - zaznaczył. Podkreślił, że przed Polską otwiera się możliwość negocjacji ceny (okno negocjacyjne otwiera się w listopadzie), a teraz będziemy zupełnie inaczej przygotowani do rozmów.

Jak wyjaśnił, chodzi nie tylko o doświadczenie, ale też rozbudowę potencjału magazynowego, umożliwienie fizycznych rewersów (czyli sprowadzania gazu zza granicy, nie z Rosji) oraz zakończenie budowy gazoportu. Piechociński zwrócił uwagę, że w tym roku mamy rekordowo wysokie zapasy surowca. Dodatkowo w ostatnich kilkunastu miesiącach potwierdziliśmy w badaniach, że możemy zwiększyć wydobycie krajowe gazu (jeszcze nie z łupków, a złóż konwencjonalnych).

- Mamy zupełnie inne karty przetargowe i myślę, że to zrozumie nasz partner rosyjski - wyraził nadzieję Piechociński. Zaznaczył, że w związku ze zwiększeniem wydobycia gazu ze złóż łupkowych w Stanach Zjednoczonych, ceny w kontraktach są na coraz niższym poziomie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.