Pogorszenie nastrojów przedsiębiorców, przeważa jednak optymizm

fot: Pixabay.com

Dostęp do surowców to największe zmartwienie w gospodarce

fot: Pixabay.com

Po dwóch miesiącach wzrostów Miesięczny Indeks Koniunktury spadł w marcu o 0,9 pkt do poziomu 101,1 pkt - poinformował w środę Polski Instytut Ekonomiczny, zaznaczając, że to wciąż powyżej poziomu neutralnego (100 pkt), co oznacza przewagę nastrojów pozytywnych wśród przedsiębiorców.

Obecny MIK jest o 4,3 pkt. wyższy niż ubiegłoroczny odczyt marcowy (96,8 pkt.), który odzwierciedlał przewagę nastrojów negatywnych, ale o 4,2 pkt. niższy niż marcowy odczyt w 2022 r. (105,3 pkt.), który oznaczał przewagę nastrojów pozytywnych. Obecny MIK jest też wyższy o 6,9 pkt. od najniższej wartości MIK w 2023 r., odnotowanej w czerwcu (94,2 pkt.), i o 3,0 pkt. niższy od najwyższej wartości MIK w 2023 r., odnotowanej w listopadzie (104,1 pkt.).

Wprawdzie w marcu odnotowaliśmy nieznaczne pogorszenie nastrojów przedsiębiorców, ale MIK nadal jest powyżej poziomu neutralnego (100,0), co oznacza, że w odniesieniu do większości komponentów te nastroje są nadal optymistyczne. Dotyczy to szczególnie wynagrodzeń i płynności finansowej - przekazała dr Urszula Kłosiewicz-Górecka z PIE, cytowana w informacji Instytutu. Wskazała, że pozytywnym zjawiskiem jest fakt, że spadek nowych zamówień nie wpływa negatywnie na zatrudnianie w firmach, zaś korzystna płynność finansowa firm stanowi dobry prognostyk dla inwestycji.

Jak zauważyła ekspertka, pozytywnych zmian w okresie marzec - maj br. w gospodarce polskiej i w swoich firmach najbardziej oczekują przedsiębiorstwa handlowe. To skutek przewidywanej w najbliższych miesiącach poprawy nastrojów wśród konsumentów i ich większej skłonności do zakupów spowodowanej wyższymi dochodami ludności i większymi zakupami sezonowymi i świątecznymi.

W opinii Kłosiewicz-Góreckiej marcowy odczyt MIK upoważnia również do umiarkowanego optymizmu dotyczącego sytuacji firm produkcyjnych, sektor ten utrzymał przewagę pozytywnych opinii, mimo spadku wartości wskaźnika. W przemyśle widać co prawda przewagę negatywnych opinii, to jednak odczyt korzystniejszy niż wcześniejsze prognozy. Skłania to do ostrożnego przewidywania poprawy sytuacji w przemyśle, choć prawdopodobnie będzie to proces długi i uwarunkowany odbudową konsumpcji krajowej oraz nastrojami partnerów zagranicznych, zwłaszcza w Niemczech - podsumowała ekspertka.

W informacji wskazano, że indeks koniunktury najsłabiej prezentuje się w transporcie, spedycji, logistyce i usługach. W branżach tych negatywne opinie przedsiębiorców są odzwierciedleniem niepewności sytuacji gospodarczej i rosnących kosztów, w tym pracowniczych.

Miesięczny Indeks Koniunktury (MIK) jest narzędziem do badania nastrojów gospodarczych przedsiębiorstw w Polsce, powstaje co miesiąc na podstawie pomiarów dokonanych w siedmiu kluczowych obszarach działalności przedsiębiorstw: wartość sprzedaży, nowe zamówienia, zatrudnienie, wynagrodzenia, moce produkcyjne, wydatki inwestycyjne, sytuacja finansowa. Obliczany jest na podstawie wyników badań ankietowych przeprowadzanych na reprezentatywnej próbie 500 przedsiębiorstw, w czterech kategoriach wielkościowych i pięciu branżowych. Poziomy MIK przyjmują wartości z przedziału , a punkt odniesienia wskaźnika stanowi odczyt 100, który jest poziomem neutralnym.

Polski Instytut Ekonomiczny to publiczny think tank ekonomiczny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc. - poinformował w piątek na konferencji dyrektor Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych NBP Jacek Kotłowski. Bez skutków ETS2 inflacja średnioroczna w 2028 r. będzie poniżej 2,5 proc.