Pogórnicze tereny na sprzedaż, czyli szansa na inwestycje

1746609432 bozedary

fot: SRK/M. Tomalik

Tereny po kopalni Boże Dary

fot: SRK/M. Tomalik

Spółka Restrukturyzacji Kopalń w tym roku przeznacza na sprzedaż 500 ha o łącznej wartości blisko 0,5 mld zł. To szansa na inwestycje, które znacząco pobudzą rozwój regionu.

Już wkrótce na rynek trafią przede wszystkim duże tereny z ogromną wartością inwestycyjną między innymi w Katowicach (51 ha), Rudzie Śląskiej (~49 ha), Gierałtowicach (47 ha) i Gliwicach (~36 ha).

SRK współpracuje ze wszystkimi interesariuszami tego procesu, czyli gminami, powiatami, samorządami województw, wojewodami, stroną społeczną i inwestorami.

- Jesteśmy źródłem terenów pod nowe inwestycje. Nie mówimy, tylko robimy. Realizujemy konkretne działania w kierunku przemian. Skutecznie przejęliśmy rolę animatora dobrej transformacji. Naszym atutem jest 25-letnie doświadczenie, którego nie mają inni przedsiębiorcy górniczy. Pracujemy też nad transformacją dużych obszarów poprzemysłowych poprzez sprzedaż komercyjną, co umożliwi rozwój gospodarczy miast i regionu, wygeneruje miejsca pracy oraz przywróci nieużytki do życia - tłumaczy Jarosław Wieszołek, prezes SRK.

SRK ma 2,8 tys. ha nieruchomości do ponownego wykorzystania. Połowa z tego ma wartość inwestycyjną, a jedna czwarta jest w procesie rekultywacji. Bytomska spółka chce zagospodarować m.in. tereny po kopalniach Boże Dary w Katowicach czy Centrum w Bytomiu. Ma m.in. tereny po kopalni Śląsk i Polska-Wirek w Rudzie Śląskiej, po kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju i Krupińskim w Suszcu.

Najważniejsza jest współpraca z samorządami, bo to one decydują o kierunkach zagospodarowania nieruchomości (ustalenia w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, decyzje rekultywacyjne).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.