Podziemny Spływ Sztolnią to wehikuł czasu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Podziemny spływ łodziami w historycznych wyrobiskach z pewnością dostarczy niezapomnianych wrażeń

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+22 Zobacz galerię

Galeria
(25 zdjęć)

Podziemny Spływ Sztolnią Królowa Luiza w Zabrzu to prawdziwy wehikuł czasu, który przenosi nas o 200 lat w przeszłość.

Nasz przewodnik to były górnik kopalni Szczygłowice Zbigniew Śliwka, który z wielką pasją opowiada historii o sztolni.

– To najdłuższa trasa podziemnej żeglugi w Europie, aż 1130 m łódkami – opowiada przewodnik.

Podziemny Spływ Sztolnią to niesamowita przygoda, ukryta pod ulicami śląskiego miasta, w XIX-wiecznych, oryginalnych wyrobiskach dawnej Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej i jednocześnie najdłuższa tego typu podziemna trasa w górnictwie węglowym!

Fragment podziemnych wyrobisk przebywa się tu najpierw pieszo, a następnie 1100 m przepływa łodziami.

O tym, jak przywrócono sztolnię do stanu umożliwiającego jej zwiedzanie opowiadał przewodnik: – Prace wykonywano ręcznie. Wywieziono 750 tysięcy taczek mułu, które gdyby ustawić w linii prostej sięgałyby od Zabrza do mola w Sopocie.

W trakcie spływu pod samym centrum 170-tysięcznego miasta Zabrze, można spotkać legendarnego dla Górnego Śląska Skarbnika lub Utopka. To także podziemne porty, mijanki, odgłosy kapiącej wody oraz panujący w podziemiach wyjątkowy światłocień.

Kopalnia wciąż żyje, na ścianach można zobaczyć bujnie rozwinięte mchy i paprocie, które rosną jedynie w świetle sztucznym lamp.

Podziemny spływ łodziami w historycznych wyrobiskach z pewnością dostarczy niezapomnianych wrażeń.

– Jestem zachwycona, że trafiłam na przewodnika, który w bardzo ciekawy sposób opowiadał o historii sztolni. W żartobliwy sposób przybliżał zdarzenia dotyczące tego miejsca – mówi Anna Rudecka turystka z Warszawy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.