Podziemny pożar w kopalniMurcki-Staszic\"

Murcki ARC

fot: ARC

27-letni górnik zginął tragicznie wciągnięty przez przenośnik taśmowy w kopalni &dquo;Murcki”

fot: ARC

Podziemny pożar wykryto nad ranem około godz. 5 w piątek w należącej do Katowickiego Holdingu Węglowego kopalni "Murcki-Staszic" w Katowicach.

 

Jak informuje portal nettg.pl rzecznik Wyższego Urzędu Górniczego dziś o godz. 4,54 w pokładzie 510, poziomie 720 kopalni „Murcki-Staszic” stwierdzono pożar endogeniczny. Czujniki zainstalowane na poziomie 720 metrów wykryły zwiększone stężenia gazów i lekkie zadymienie przed godziną 5 rano. Ze strefy zagrożenia wycofano czternastu górników. Nie było konieczności używania aparatów ucieczkowych.


Przyczyną pożaru było najprawdopodobniej samozapalenie się węgla w zrobach zawałowych ściany. O pożarze natychmiast powiadomiono organy nadzoru górniczego i przystąpiono do akcji ratowniczej.


Do pożaru endogenicznego w kopalniach dochodzi zwykle na skutek samozapalenia węgla spowodowanego niemożnością odprowadzania ciepła z utleniania. Często w takich sytuacjach nie dochodzi do występowania otwartego ognia, a pożar objawia się wydzielaniem gazów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.