Podziemne uzdrowisko w czasie pandemii

fot: Tomasz Rzeczycki

Opustoszałe korytarze kopalni w Wieliczce wkrótce mają zostać udostępnione kuracjuszom i turystom

fot: Tomasz Rzeczycki

Po dwuipółmiesięcznej przerwie w sobotę, 30 maja, ma zostać wznowiona działalność uzdrowiskowa w Kopalni Soli w Wieliczce. W podziemnych komorach prowadzona będzie na razie rehabilitacja pulmonologiczna, z zachowaniem rygorów bezpieczeństwa w czasie pandemii.

Ćwiczenia mają odbywać się w małych grupach, liczących nie więcej niż czterech pacjentów. Ma to ułatwić zachowanie odpowiednich odległości pomiędzy osobami, zarówno w czasie ćwiczeń, jak i podczas odpoczynku. Przed rozpoczęciem zabiegów pacjentom ma być mierzona temperatura. Stosowane będą także znane dotychczas z powierzchni środki zabezpieczające, takie jak zakrywanie ust czy dezynfekcja dłoni. Podziemnych turnusów uzdrowiskowych na razie nie będzie. Mogą być one wznowione po zezwalającej na to decyzji Ministra Zdrowia.

Zamknięta 12 marca wielicka kopalnia stopniowo wracać będzie do funkcjonowania. W minionych miesiącach, gdy podziemne uzdrowisko i trasa turystyczna były nieczynne, prowadzone były remonty, a część personelu znalazła inne zajęcie.

- W kwietniu i maju kopalnia kontynuowała akcję szycia maseczek przez pracowników, sumarycznie wykonano ich już w sumie ponad 25 tys. Część otrzymali mieszkańcy miasta i gminy Wieliczka, część instytucje wspierające walkę z pandemią z najbliższego otoczenia społecznego kopalni i województwa. Ostatnia partia dostarczona została m.in. do szpitali i ośrodków zdrowia w Krakowie, a także jednostek pomocy społecznej - informuje Monika Szczepa z Kopalni Soli w Wieliczce.

Po wznowieniu działalności uzdrowiskowej, w następnej kolejności przyjdzie czas na udostępnienie kopalni turystom. Ma to nastąpić w kolejnym miesiącu.

- Obecnie kopalnia koncentruje się na przygotowaniach do otwarcia obiektu dla turystów, kuracjuszy i innych gości. Pod względem kadrowym wysiłki skierowane są na utrzymanie odpowiedniego poziomu zatrudnienia celem bezpiecznego funkcjonowania kopalni w nowej formule organizacyjnej i przy dużym reżimie sanitarnym obiektu - dodaje Monika Szczepa.

Tegoroczna przerwa w funkcjonowaniu kopalni w Wieliczce była najdłuższą w minionym ćwierćwieczu. Poprzednio kopalnia wyłączona była ze zwiedzania od 13 kwietnia 1992 r. do 16 stycznia 1993 r., co spowodowane było gwałtownym wypływem kurzawki na czwartym poziomie kopalni w poprzeczni Mina. Wcześniej kopalnia zamknięta była od 1 października 1987 r. do 26 listopada 1989 r. z powodu remontu szybu Daniłowicza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.