Podziemne trasy turystyczne w Polsce ogłaszają decyzję o zamknięciu swych obiektów

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia w Bochni (na zdjęciu), podobnie jak kopalnie w Tarnowskich Górach, Wieliczce czy Wałbrzychu, od dzisiaj na dwa tygodnie zaprzestały przyjmowania turystów

fot: Tomasz Rzeczycki

Po Kopalni Guido, kolejne podziemne trasy turystyczne w Polsce ogłaszają decyzję o zamknięciu swych obiektów z uwagi na sytuację epidemiologiczną. Część jednak nadal przyjmuje zwiedzających.

Podlegające Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu dwa tamtejsze obiekty górnicze, czyli Sztolnia Królowa Luiza i Kopalnia Guido zaprzestały działalności turystycznej we wtorek, 10 marca w samo południe. Taki stan ma potrwać aż do 13 kwietnia 2020 r. W związku z tym nie odbędą się m.in. podziemna gala boksu olimpijskiego w Guido, zaplanowana na sobotę, 14 marca, czy też obchody dnia św. Patryka, jakie miały mieć miejsce 20 marca.

Krótsze terminy wstrzymania ruchu turystycznego ogłosiły Kopalnie Soli w Bochni i w Wieliczce. Obie mają nie przyjmować zwiedzających od czwartku, 12 marca, do środy, 25 marca 2020 r., przy czym ten drugi termin może ulec przesunięciu.

- Wielicka kopalnia nie jest obiektem muzealnym w świetle ustawy o muzeach, a decyzja o zamknięciu obiektu dla ruchu turystycznego i działalności sanatoryjnej była podyktowana względami bezpieczeństwa, odpowiedzialnością i troską o zdrowie pracowników, gości, mieszkańców. Zamknięcie tras turystycznych i uzdrowiska nie oznacza, że kopalnia nie pracuje. Kopalnia to także zakład górniczy, w którym cały czas są prowadzone prace zabezpieczające podziemne wyrobiska, realizowane są inwestycje - te działania będą cały czas kontynuowane. Wdrożyliśmy szereg działań prewencyjnych związanych z jeszcze większą ochroną pracowników, są one udoskonalane. Dla górniczej załogi zajmującej się obsługą ruchu turystycznego to m.in. czas wykonywana remontów i prac na trasach zwiedzania - mówi Monika Szczepa z Biura Prasowego Kopalni Soli w Wieliczce.

Identyczny czas zamknięcia jak w przypadku kopalń soli, dotyczy też Sztolni Czarnego Pstrąga i Zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach. Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej zastanawia się nad dalszym postępowaniem.

- Wewnętrzny sztab układa pracę na najbliższe tygodnie. Te osoby, które mają dzieci, wykorzystują zasiłki. Zastanawiamy się nad działaniami, na które nie było dotąd czasu. Ci, którzy rezerwowali u nas zwiedzanie, częściowo sami odwołują, a z pozostałymi będziemy się kontaktować - mówi Grzegorz Rudnicki, członek zarządu SMZT, prowadzącego oba obiekty podziemne w Tarnowskich Górach.

Analogicznie postąpiło kierownictwo Parku Wielokulturowego Stara Kopalnia w Wałbrzychu, wstrzymując od 11 marca na dwa tygodnie wszelkie działania statutowe, w tym zwiedzanie obiektów dawnej KWK Thorez.

W Kopalni Złota w Złotym Stoku, zatrudniającej około siedemdziesięciu pracowników, większość osób postanowiła zostać dzisiaj w pracy, czekając na ewentualnych turystów.

- Wczoraj było u nas osiemdziesiąt osób, w tym turyści z dziećmi. Jak na marzec to jest dużo. Byli nawet Czesi. Mówili, że na granicy nikt ich nie kontrolował - opowiada Elżbieta Szumska, właścicielka złotostockiej kopalni.

Również Dawna Kopalnia w Nowej Rudzie, udostępniająca fragment wyrobisk ćwiczebnych na polu Piast KWK Nowa Ruda, jest otwarta.

- Do niedzieli na pewno jesteśmy czynni - powiedziała Barbara Korbas z Dawnej Kopalni.

Z zupełnie innych powodów nieczynna jest do odwołania podziemna kopalnia piasku Groty Nagórzyckie w Tomaszowie Mazowieckim. Tam powodem są prace remontowe związane z wymianą obudowy drewnianej chodnika, którym odbywał się ruch turystyczny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

SRK podsumowała pierwsze półrocze 2026 r. Transformacja na wielu poziomach

Za każdą darowizną stoją nowe inwestycje, za projektami - rozwój gospodarki, a za doświadczeniem ze Śląska - rosnące zainteresowanie Europy. Pierwsze półrocze 2026 roku to dowód, że SRK skutecznie wyznacza kierunek przemian.  

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

Unijny plan elektryfikacji się nie uda? Jest analiza

Kierunek zmian wskazany w przedstawionym przez Komisję Europejską planie działania na rzecz elektryfikacji jest właściwy, ale można wątpić w realizację zakładanego w nim tempa wzrostu udział energii elektrycznej w całkowitym zużyciu energii - wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 43 - prof. Robert Krzysztofik | Geograf społeczno-ekonomiczny

O transformacji regionu rozmawiamy z profesorem Robertem Krzysztofikiem, dyrektorem Instytutu Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Pytamy dlaczego transformację warto przede wszystkim uważnie obserwować i mądrze nią kierować, oraz na ile plany przygotowane kilka lat temu zachowają aktualność za dekadę lub dwie.