Podziemna wojna o kasę

Infografia 1 10 2009

fot: Katarzyna Pacan

fot: Katarzyna Pacan

Kwota, jaką górnictwo węgla kamiennego odprowadziło w ciągu 8 lat do kasy państwa, to jedna szósta tegorocznego budżetu.

52 miliardy złotych. Taką kwotę polskie górnictwo węgla kamiennego wpłaciło w ciągu ostatnich ośmiu lat do budżetu państwa w postaci różnych podatków i zobowiązań. Za tę kwotę można by wybudować 1270 km autostrad. Wśród obciążeń nałożonych na branżę są płatności z tytułu ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych, podatku dochodowego od osób fizycznych i prawnych, podatku VAT, wpłat z zysku, opłat i kar na rzecz Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, należności wobec gmin oraz wpłat na Fundusz Pracy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych i PFRON.

Z drugiej strony, górnictwo otrzymuje z budżetu środki w ramach tak zwanej dotacji podmiotowej, która skierowana jest na działania będące konsekwencją restrukturyzacji branży i, związanej z nią, likwidacji kopalń. Pieniądze te przeznaczone są na: renty wyrównawcze, ekwiwalent pieniężny z tytułu bezpłatnego węgla przysługujący emerytom i rencistom z zamkniętych zakładów wydobywczych; zabezpieczenie likwidowanych lub zlikwidowanych kopalń przed zagrożeniem wodnym, gazowym i pożarowym; naprawianie szkód przez nie wywołanych, w tym spowodowanych uaktywnieniem się starych zrobów, a także na likwidację kopalń i działania wykonywane po jej zakończeniu.
Wszystkie te narzucone przez ustawodawcę działania są balastem odziedziczonym po restrukturyzacji sektora. Górnictwo otrzymuje pieniądze na konkretne przedsięwzięcia wskazane w ustawie i skrupulatnie się z czynionych wydatków rozlicza.

Obu kwot w zasadzie nie da się porównać, gdyż suma dotacji budżetowych, jakie trafiły do górnictwa w ciągu ostatnich dwudziestu lat wyniosła nieco ponad 16 mld zł. W tej wielkości zawiera się 15,5 mld zł wydatkowanych wyłącznie na restrukturyzację.

Od kilku lat trwają przepychanki dotyczące nałożenia na branżę kolejnego zobowiązania – podatku od podziemnych wyrobisk górniczych. Tego obciążenia polskie górnictwo może już nie udźwignąć. Przez lata górnictwo dla gmin było i nadal jest kurą znoszącą złote jaja. Oby tylko nie próbowano ugotować na tej kurze rosołu. W 2008 roku zapłacone przez górnictwo zobowiązania publiczno-prawne wyniosły ponad 7 mld zł. Dotacja budżetowa na działania wynikające z restrukturyzacji branży była prawie dwudziestokrotnie niższa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dabrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy.

Motyka: System energetyczny przygotowany na upały

Polski system energetyczny jest przygotowany na prognozowane wysokie temperatury powietrza - zapewnił w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Zwrócił uwagę, że podczas upałów spada wydajność paneli fotowoltaicznych.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.