Sztolni Królowa Luiza w nowej odsłonie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W podziemnych wyrobiskach sztolni, pod okiem doświadczonego przewodnika, będzie można posłuchać, zobaczyć i dotknąć historii!

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+13 Zobacz galerię

Galeria
(16 zdjęć)

W poniedziałek, 26 czerwca, wraca kultowa trasa w nowej odsłonie „Podziemna podróż w czasie”. W liczących sobie ponad dwieście lat podziemiach Sztolni Królowa Luiza wybierzecie się w podróż do przeszłości i z powrotem.

W podziemnych wyrobiskach sztolni, pod okiem doświadczonego przewodnika, będzie można posłuchać, zobaczyć i dotknąć historii!

- Zobaczycie węgiel, wszędzie węgiel, wszędzie świeci. Na zdjęciach można zobaczyć, jak wyglądała sztolnia w momencie rewitalizacji. Drewno było podstawowym budulcem zabezpieczające strop. Drewno gadało z górnikiem, rozprawiało, ino trza było go dobrze słuchać. Jak się go słuchało, to wiedziało się, kiedy uciec, jak zaczęło mocniej trzeszczeć, trzeba było uciekać. Mamy tu oryginalny chodnik z XIX w., który odkryto w czasie rewitalizacji sztolni - z zaciekawieniem opowiada Roman Chytry, przewodnik w Muzeum Górnictwa Węglowego - były górnik, który wie, o czym mówi, bo na kopalni przepracował do emerytury.

Nowa trasa to opowieść o czasach, kiedy znane mieszkańcom i gościom obecne oblicze Zabrza zupełnie nie przypominało tego, co widzimy na co dzień. To opowieść o tym, jak rewolucja przemysłowa wpłynęła na codzienność zwykłych ludzi i zmieniła życie milionów.

Na początek przeniesiemy się do XVIII w., aby następnie krok po kroku przesuwać się w czasie i poznawać kolejne tajemnice sztolni i odkrywać kolejne karty historii Górnego Śląska. Niezwykłe miejsca, ukryte na co dzień, podziemne tajemnice, prawdziwe historie i świadomość, że to wszystko wydarzyło się naprawdę, to gwarancja niezapomnianych przeżyć.

Podczas „Podziemnej podróży w czasie” można:

- zobaczyć miejsca, które liczą sobie ponad 200 lat,
- poznać historię lamp górniczych,
- odwiedzić nietypowy, bo podziemny port,
- spędzić aż dwie godziny w miejscu do niedawna niedostępnym dla innych,
- przespacerować się chodnikiem w całości wykutym w węglu,
- posłuchać dźwięków kopalni,
- przejechać się podziemną kolejką górniczą.

Sztolnia Królowa Luiza, jak również Kopalnia Guido są obiektami Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.