Podziękowania, dyplomy i łzy wzruszenia

Mojezycie GAL

fot: Jarosław Galusek

Laureaci konkursu „Moje życie po wypadku”

fot: Jarosław Galusek

Dzisiaj, w Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu, podsumowany został pierwszy etap projektu Bezpieczna praca - bezpieczna rodzina, w ramach którego zorganizowany został konkurs literacki na pamiętnik „Moje życie po wypadku”. Konkurs skierowany był do rodzin górników, którzy zginęli podczas pracy w kopalniach i do ratowników górniczych.


- Wasze prace otworzą serca i poruszą sumienia. Mam nadzieję, że po przeczytaniu waszych pamiętników ludzie będą wrażliwsi – zwrócił się do uczestników konkursu, zebranych w sali konferencyjnej CSRG, Piotr Luberta, przewodniczący Związku Zawodowego Ratowników Górniczych w Polsce. Związek jest jednym z trzech (obok GIG i FRG) partnerów projektu.


- Na co dzień zapominamy, że ofiarami wypadków w górnictwie, oprócz pracowników kopalń, są także ich rodziny. Ten konkurs to przełom, mam nadzieję że spowoduje wyjście poza zamknięty krąg postrzegania branży i zmieni społeczny ogląd górnictwa – mówił prof. Józef Dubiński, dyrektor naczelny Głównego Instytutu Górnictwa. Prof. Dubiński zadeklarował jednocześnie, że projekt zaprezentowany zostanie podczas XXII Światowego Kongresu Górniczego w Istambule.


O genezie konkursu na pamiętniki mówił z kolei Bogdan Ćwięk, prezes Fundacji Rodzin Górniczych. Pomysł na zorganizowanie konkursu zrodził się już przed dwoma laty. Pomysłodawcy mieli jednak wątpliwości, czy wspomnienia z okresu tuż po wypadku nie są dla rodzin zbyt delikatną materią, by ją upubliczniać. Przeważył pogląd naukowców z Głównego Instytutu Górnictwa, w których opinii refleksje pokrzywdzonych przez los służyć mogą do budowy skutecznego systemu wsparcia dla rodzin ofiar wypadków. Taki też jest cel drugiej części projektu. Obok książki, która powstanie na podstawie wspomnień nadesłanych na konkurs i opracowania socjologicznego w planach jest zorganizowanie warsztatów i konferencji upowszechniających ideę społecznej odpowiedzialności pracodawców górniczych.


Podczas uroczystości uczestnicy konkursu odebrali pamiątkowe dyplomy i upominki, a dziesięciu laureatom, którzy nie kryli łez wzruszenia, wręczono nagrody.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.

Kto naprawdę zmechanizował kopalnie? Jak polityka napisała na nowo historię śląskiego górnictwa

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo. 

„Przyjedzie dźwig, zapnie się linę, spawacze upalą wieżę szybową u podstawy, operator położy konstrukcję na ziemię”

Zakłady górnicze znikały jeden po drugim, dziesiątki tysięcy górników odeszło z branży. Był też reportaż o tym, jak likwidowano kopalnię Pstrowski. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 29 sierpnia 1996 roku.

Motyka: Pakiet CPN będzie obowiązywał do końca sierpnia

Niższe ceny paliw w ramach pakietu Ceny Paliwa Niżej będą obowiązywać do końca sierpnia, bo na tyle pozwoliło finansowanie z budżetu - poinformował w sobotę minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że rząd nie przewiduje przedłużenia tego pakietu.