Podwodny rekonesans wWieliczce\"

Płetwonurkowie z katowickiej Grupy Specjalnej zakończyli swoje działania w kopalni soli w Wieliczce. Jej członkowie kilkakrotnie schodzili na dno Komory Erazma Barącza w celu dokładnego jej zbadania. Ponadto penetrowali całkowicie zalany poziom IX kopalni.

Przed pięcioma laty dyrekcja wielickiej kopalni zleciła Grupie Specjalnej Płetwonurków z Katowic przeprowadzenie szeregu pracy podwodnych, związanych z zabezpieczeniem technicznym zalanych komór i chodników. Nikt wcześniej nie odważył się zanurzyć w tak głębokim zbiorniku idealnej solanki. Oni zaryzykowali, choć nurkowanie w nasyconym roztworze soli i na dodatek w zamkniętych przestrzeniach niesie ze sobą szereg dodatkowych problemów.

– Aby przygotować się do podwodnej operacji zanurzaliśmy się właśnie w Komorze Barącza. Za każdym podejściem zabieraliśmy na siebie kilkudziesięciokilogramowe balasty, aby móc zejść pod wodę. Gęstość solanki jest bowiem nawet trzykrotnie większa, niż słodkiej wody, co oznacza znacznie większą wyporność. Nasycenie chlorku sodu w wodzie wynosi 320 gramów na litr i jest blisko czterokrotnie wyższe od zasolenia Morza Martwego – opowiada szef grupy Maciej Rokus.

Ostatnim zadaniem podwodnej specgrupy było sprawdzenie, co też kryje w sobie ów tajemniczy poziom IX. Na pewno znajduje się tam zbudowana jeszcze w latach 60. tama, blokująca dopływ słodkiej wody. Niewykluczone, że w czasie zalewania poziomu doszło do jej uszkodzenia w wyniku rozpuszczania soli właśnie przez słodką wodę. W taki sposób powstał roztwór nasycony, a na tamie utworzyła się równowaga ciśnień hydrostatycznych zapobiegająca jej zniszczeniu. Jednak odpompowanie wody z IX poziomu może zachwiać ową równowagę i sprowadzić ponownie zagrożenie na kopalnię.

– System odwadniania działa perfekcyjnie, trudno jednak dać miarodajną odpowiedź na pytania, co stałoby się, gdyby z poziomu IX wypompowano całą wodę, jak wyglądałaby sprawa przewietrzania i w jaki sposób zareagowałby górotwór. Interesowaliśmy się też stanem technicznym obudów, a także wyglądem ociosów. W katorżniczych warunkach zdołaliśmy dotrzeć do tamy i na tym misję nurków uważam za zakończoną – podsumowuje Rokus.

Ostateczna decyzję o wypompowaniu wody z poziomu IX podejmie dyrekcja kopalni. Kiedy to się stanie, tego na razie nie wiadomo. Niezbędne są dalsze ekspertyzy.

Płetwonurkowie przeprowadzili również eksperymenty z podświetleniem Komory Barącza. – Woda jest przejrzysta i widać w niej dosłownie każdy kryształek soli. Jeśli projekt zostanie zrealizowany, turystów czeka nie lada atrakcja! – zapowiada Maciej Rokus.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Fot glowne 2026 08 13 Nettg 00

Kopalnia Soli „Wieliczka” – jedna wycieczka, setki wrażeń!

Podróże czy edukacja? Połącz jedno i drugie, zabierz swoją klasę na szkolną wyprawę do Kopalni Soli „Wieliczka”. Zamiast lekcji aktywna nauka podczas zwiedzania. Wybierz trasę idealną do wieku uczniów i posiadanej przez nich wiedzy.