Podróże: Piękno wydobywane przy świetle świec

fot: Krystian Krawczyk

Kamienie szlachetne wydobywa się za pomocą najprostszych narzędzi – na zdjęciu: demonstracyjny szyb

fot: Krystian Krawczyk

Ratna-Dweepa – to jedna z nazw Sri Lanki, wyspy i kraju za czasów kolonialnych zwanej Cejlonem. Nazwa ta znaczy tyle co Wyspa Klejnotów. I nie bez przyczyny.

Od wieków kamienie szlachetne i półszlachetne są jednym z bogactw tej krainy na Oceanie Indyjskim. Wydobywa się je w prymitywnych kopalniach lub wypłukuje z aluwiów rzecznych.

Są to szafiry, rubiny, ametysty, turmaliny, granaty, cyrkonie, akwamaryny, topazy, kamienie księżycowe, kocie oczy – jest ich 70 gatunków spośród 200 znanych na świecie.

Poszukiwacze kamieni pracują w kilkumetrowych, prymitywnych szybach przy świetle świec. Nie tylko ze względu na koszty korzystają ze światła świec, ale są one wskaźnikiem jakości powietrza w szybie. Gdy jej płomień gaśnie, to znak dla górników, że należy się wycofać, bo atmosfera zawiera zbyt mało tlenu.

Urobek – ziemia jest wyciągana za pomocą kołowrota w workach na powierzchnię. Tam jest on wypłukiwany w koszach wyplatanych z liści palmowych. Na dnie – jeżeli dopisze szczęście – osadzają się kamienie. Trafiają one do obróbki – najczęściej ręcznej – w szlifierniach, w których tych samych narzędzi używa się od wieków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.

FAZOS - to tutaj rozpoczął się pierwszy na Śląsku strajk solidarnościowy z Wybrzeżem. Dzisiaj kolejna rocznica

21 sierpnia 1980 r. w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach wybuchł strajk. Był to pierwszy dobrze zorganizowany protest w województwie katowickim, którego uczestnicy odwołali się do doświadczeń rozpoczętego tydzień wcześniej strajku w Stoczni im. Lenina w Gdańsku.