Podpisano umowę na wykonanie zakładanych na rok prac ze spółką Tor-Krak

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Obecnie planowana jest m.in. budowa ok. 28 km nowych torów (pojedynczych), modernizacja ok. 80 km istniejących i zakup ok. 30 tramwajów

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Samorządowa spółka Tramwaje Śląskie zmodernizuje blisko 3 km linii tramwajowej między dzielnicą Rudy Śląskiej - Chebziem, a granicą tego miasta z Bytomiem. W poniedziałek podpisano wartą 25,8 mln zł umowę brutto na wykonanie zakładanych na rok prac ze spółką Tor-Krak.

Prawie 3-kilometrowym fragmentem trasy, w większości jednotorowym, kursuje linia nr 9, łącząca Bytom z Chorzowem przez Rudę Śląską i Świętochłowice.

- Popularna "dziewiątka" to linia bardzo ważna w układzie komunikacyjnym miasta, problemem jest jednak jej stan. Modernizacja torowiska jest kluczowa dla zapewnienia pasażerom odpowiednich warunków podróży - powiedziała cytowana w poniedziałkowej informacji TŚ prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic.

- Pracujemy nad tym razem z Tramwajami Śląskimi od kilku lat, czego efektem był dotychczas przeprowadzony w 2017 r. remont odcinka przy ul. Niedurnego. Cieszę się, że zrealizowany zostanie kolejny etap i mam nadzieję, że modernizacji doczekają się także pozostałe rudzkie odcinki - dodała Dziedzic.

Prace na innym odcinku tej linii w Rudzie Śląskiej - niespełna kilometrowym fragmencie wzdłuż ul. Niedurnego, w sąsiadującej z Chebziem dzielnicy Nowy Bytom, zakończyły się ponad dwa lata temu. Był to pierwszy element trwającego unijnego projektu modernizacji infrastruktury tramwajowej w konurbacji katowickiej.

Prace na ul. Niedurnego w Rudzie Śląskiej trwały od marca do listopada 2017 r. i kosztowały niespełna 3,9 mln zł netto. Wykonała je również firma Tor-Krak.

W lutym br. ten sam wykonawca złożył najtańszą ofertę na remont odcinka linii nr 9 wzdłuż ul. Goduli w dzielnicy noszącej to samo nazwisko dawnego przemysłowca - od granicy z Bytomiem do Chebzia. W przetargu, którego budżet Tramwaje Śląski określiły na 34,9 mln zł, Tor-Krak zaoferował wykonanie prac za 25,8 mln zł brutto; w budżecie nie zmieścił się tylko jeden oferent.

Zakres prac przewiduje ułożenie ok. 2,9 km nowych torów od wiaduktu kolejowego w Chebziu do granicy z Bytomiem, wraz z budową nowej mijanki w rejonie skrzyżowania z ulicą Młyn Szombierski. Prace mają zostać wykonane w ciągu roku od podpisania umowy.

Na czas realizacji prac konieczne będzie wprowadzenie zmian w organizacji ruchu tramwajowego i samochodowego. Ponieważ modernizowany będzie odcinek jednotorowy, w miejsce tramwajów uruchomiona zostanie komunikacja zastępcza. Zmiany dotkną też kierowców: wykonawca będzie musiał zająć część przylegającej do torów drogi.

Bieżące informacje o utrudnieniach mają pojawiać się na stronach Tramwajów Śląskich i rudzkiego magistratu. - W pierwszej kolejności musimy uzyskać od wykonawcy szczegółowy harmonogram robót, zatwierdzony projekt czasowej organizacji ruchu i dokonać przekazania placu budowy, a to zwykle trwa kilka tygodni - wyjaśnił cytowany prezes TŚ Bolesław Knapik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.