Podpisano porozumienie w sprawie Systemu Magazynowania Energii

1627571265 prostanski twitter

fot: MAP/twitter

Jednym z sygnatariuszu porozumienia jest dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG prof. Dariusz Prostański

fot: MAP/twitter

W czwartek, 29 lipca, podpisano porozumienie oraz powołano Komitet Sterujący na potrzeby opracowania szczegółowej koncepcji Śląskiego Systemu Magazynowania Energii. Dokument podpisano podczas Forum MAP.

Podpisy złożyli wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG dr hab. inż. Dariusz Prostański, prezes zarządu Spółki Restrukturyzacji Kopalń Janusz Gałkowski oraz prezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej dr Janusz Michałek. Porozumienie ma na celu utworzenie Śląskiego Systemu Magazynowania Energii, opracowania koncepcji jego funkcjonowania oraz sposobu jego przygotowania i wdrożenia oraz analiz ekonomiczno-finansowych. Sygnatariusze porozumienia liczą, że jeśli uda się pozyskać finansowanie na realizację projektu, to w ciągu najbliższych 4-5 lat powinny powstać dwie pilotażowe instalacje, wykorzystujące szyby dawnych kopalń.

Koncepcja utworzenia Śląskiego Systemu Magazynowania Energii, wpisującego się w ogólnoświatowy trend decentralizacji i regionalizacji systemów energetycznych, powstała w Instytucie Techniki Górniczej KOMAG. Idea systemu polega na wykorzystaniu terenów i infrastruktury pogórniczej do budowy "zielonych" źrodeł energii, tj. np. instalacji wiatrowych, fotowoltaicznych oraz magazynów energii w postaci elektrowni szczytowo-pompowych w kopalnianych szybach, które następnie miałyby tworzyć wspólny system. 

- Śląski System to nasz pomysł na udział w decentralizacji i regionalizacji systemu energetycznego kraju. (…) W KOMAG-u nie budujemy jednak koncepcji osłabiających państwo polskie, wręcz przeciwnie budujemy technologie przełomowe dla dobra nas wszystkich. Ale po kolei, odnawialne źródła energii, takie jak fotowoltaika i w mniejszym stopniu turbiny wiatrowe (głównie mini), cechują się tym, że może mieć je każdy mieszkaniec. Wystarczy mieć tylko odpowiednią nieruchomość. W efekcie pojawiła się ogromna liczba mikroinstalacyjnych źródeł energii, które „dosilają” nasze gospodarstwa domowe. Z czasem, przy określonych uwarunkowaniach, obniżać się powinna wielkość energii elektrycznej, która dostarczana jest poprzez sieci energetyczne z dużych źródeł wytwórczych do naszych domów. Tym samym w pewnym sensie zmniejszy się odpowiedzialność dużych wytwórców energii za jej dostawy, co nie byłoby możliwe bez systemu magazynowania energii – wyjaśniał w rozmowie portalem netTG.pl założenia funkcjonowania systemu prof. Prostański.

- Ta decentralizacja systemu źródeł i decentralizacja bezpieczeństwa energetycznego jest wzmacniana poprzez fakt, że przy odpowiednim natężeniu promieniowania słonecznego, przeważnie w domowych systemach fotowoltaicznych wytwarzane jest więcej energii niż zużywane. Najczęściej nadwyżkę odprowadzamy do sieci energetycznej, a bardzo rzadko jest ona magazynowana, co generuje duże problemy. (...) Nakładają się na to zupełnie nowe problemy związane choćby z planowaniem, modelowaniem i oddziaływaniem na systemy konwencjonalnej energetyki rozproszonej, mogą być one efektywne dopiero na poziomie regionalnym, stąd wspomniana przeze mnie regionalizacja. Uważamy w KOMAG-u, że regionalizacja systemu może w dużej mierze ograniczać wspomniane powyżej negatywne zjawiska, które niesie ze sobą energetyka rozproszona. Naszym zdaniem poziom regionalny to również efektywny poziom integracji źródeł rozproszonych. Wiele wskazuje na to, że za kilka lat najistotniejszym dokumentem dla mieszkańców będą regionalne, nie krajowe, strategie bezpieczeństwa energetycznego – argumentował dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.