Podopieczni Fundacji Rodzin Górniczych na obozach szkoleniowych

Wakacje frg 2009 TAL

fot: Jolanta Talarczyk

W czasie tegorocznych wakacji podopieczni FRG wypoczywają m.in. w Szczyrku i Bieszczadach

fot: Jolanta Talarczyk

Po raz pierwszy podopieczni Fundacji Rodzin Górniczych pojechali na wakacyjne obozy szkoleniowe.

W lipcu 40-osobowa grupa młodzieży przebywa na obozie w Szczyrku, gdzie przygotowano dla nich nie tylko trakcje turystyczne, ale także edukacyjne. 20 osób pod opieką pracowników i studentów katowickiej Akademii Sztuk Pięknych rozwija talenty plastyczne. Druga, także 20 osobowa grupa uczy się języka angielskiego.

- Mój tata nie żyje już od 13 lat, ale ja po raz pierwszy jadę na wakacje z Fundacją Rodzin Górniczych. Dopiero półtora roku temu dowiedziałam się, że mogę skorzystać z jej pomocy. Bardzo zależy mi na podciągnięciu mojej znajomości angielskiego. Kursy w szkołach językowych są drogie. A na obozie mamy doświadczonych lektorów. Zrobili nam test kwalifikacyjny, żeby ustalić, kto ile umie. Po wakacjach chce studiować administracje - powiedziała nettg.pl Mariola Jaświec.

Wakacje połączone z nauką są nową ofertą FRG. Inicjatywa wyszła od młodzieży. W ankiecie, którą podopieczni wypełniali w ubiegłym roku, pytano ich o zainteresowania i preferowane formy pomocy. Dla mobilizowania dzieci i młodzieży w rozwijaniu ich talentów organizowane są konkursy: plastyczne, fotograficzne i literackie.

- Oczywiście obozy połączone z nauką nie zastąpią tradycyjnych form wypoczynku. Ponad 100 matek z dziećmi pojedzie dzięki wsparciu naszej Fundacji na rodzinne wczasy. W sierpniu dla 40 osób przygotowaliśmy obóz wędrowny po Bieszczadach, który ma także walory edukacyjne, ponieważ wjego programie są miejsca o szczególnym znaczeniu historycznym i geograficznym. W czerwcu zabraliśmy dzieci na wycieczkę po Jurze. I po raz pierwszy w dziejach Fundacji zorganizowaliśmy wyjazd wypoczynkowo-turystyczny tylko dla kobiet z okazji Dnia Matki - powiedział nettg.pl Bogdan Ćwięk, prezes FRG.

Kolonie dla dzieci górników już na półmetku
Kalendarz z wakacyjnymi wyjazdami dzieci i młodzieży z rodzin górniczych nie idzie w parze. Choć to dopiero połowa lipca to kolonie i obozy dobiegają już niemal końca. W kopalni „Szczygłowice” w sierpniu zaplanowano tylko trzy turnusy, czyli tyle samo jak w czerwcu. Natomiast w lipcu jest ich aż 16.

Pracownicy działów socjalnych kopalń przygotowują ofertę wakacyjną zgodnie z życzeniami i przyzwyczajeniami załogi. W kopalni „Szczygłowice” większość z 800 dzieci i młodzieży korzystających z tegorocznej akcji letniej wypoczywa poza granicami kraju, w państwach znacznie cieplejszych od Polski (Bułgaria, Grecja, Hiszpania, Włochy, Chorwacja). Rodzice w zdecydowanej większości wybierali dla dzieci turnusy odległe od końca wakacji, ponieważ są przekonani, że sierpień to już nie jest dobry miesiąc na wyjazdy z domu.

W wielu kopalniach zgodnie z regulaminem fundusz socjalny wspiera głównie wyjazdy kolonijne i obozowy. Na dofinansowanie wczasów mogą wówczas liczyć tylko te osoby, które nie wysłały swoich dzieci na wakacje wspierane przez kopalnie. W niektórych zakładach górniczych przyjęto zasadę, że preferowany jest wypoczynek rodzinny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Transformacja energetyczna Polski: Co czeka węgiel? Kluczowa konferencja już w październiku

W październiku w Zakopanem, pod auspicjami Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk, spotkają się eksperci z najbardziej prestiżowych ośrodków naukowych naszego kraju. W centrum uwagi pojawią się zagadnienia związane m.in. z bezpieczeństwem energetycznym, rynkiem surowcowym i dekarbonizacją.

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.

Likwidacja kolizji elektroenergetycznych na obszarze Tauron Dystrybucja – perspektywa wykonawcy

Na Górnym Śląsku, w Zagłębiu Dąbrowskim i w większej części województwa małopolskiego dominującym operatorem systemu dystrybucyjnego jest Tauron Dystrybucja. Praktycznie każda likwidacja kolizji elektroenergetycznej w tym regionie – przy inwestycji drogowej, deweloperskiej, przemysłowej czy nowej farmie PV – odbywa się więc w jego procedurach i pod jego nadzorem. 

Od lanosów i futer dla żon górników do „przegranego życia”. Jak zapamiętałem transformację na Śląsku

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem słowo „transformacja” w kontekście przemian naszego regionu? Nie potrafię sobie tego przypomnieć. Nie pamiętam konkretnego wywiadu, artykułu czy filmu, który by mną wstrząsnął i sprawił, że nagle zrozumiałem, czym ta transformacja jest lub jak powinna bądź też nie powinna wyglądać. Doskonale pamiętam jednak moment, w którym po raz pierwszy byłem obserwatorem jej realnych, często dramatycznych skutków, oczywiście nie znając wtedy jeszcze samego pojęcia „transformacja”.