Podopieczni Fundacji Rodzin Górniczych na obozach szkoleniowych
fot: Jolanta Talarczyk
W czasie tegorocznych wakacji podopieczni FRG wypoczywają m.in. w Szczyrku i Bieszczadach
fot: Jolanta Talarczyk
W lipcu 40-osobowa grupa młodzieży przebywa na obozie w Szczyrku, gdzie przygotowano dla nich nie tylko trakcje turystyczne, ale także edukacyjne. 20 osób pod opieką pracowników i studentów katowickiej Akademii Sztuk Pięknych rozwija talenty plastyczne. Druga, także 20 osobowa grupa uczy się języka angielskiego.
- Mój tata nie żyje już od 13 lat, ale ja po raz pierwszy jadę na wakacje z Fundacją Rodzin Górniczych. Dopiero półtora roku temu dowiedziałam się, że mogę skorzystać z jej pomocy. Bardzo zależy mi na podciągnięciu mojej znajomości angielskiego. Kursy w szkołach językowych są drogie. A na obozie mamy doświadczonych lektorów. Zrobili nam test kwalifikacyjny, żeby ustalić, kto ile umie. Po wakacjach chce studiować administracje - powiedziała nettg.pl Mariola Jaświec.
Wakacje połączone z nauką są nową ofertą FRG. Inicjatywa wyszła od młodzieży. W ankiecie, którą podopieczni wypełniali w ubiegłym roku, pytano ich o zainteresowania i preferowane formy pomocy. Dla mobilizowania dzieci i młodzieży w rozwijaniu ich talentów organizowane są konkursy: plastyczne, fotograficzne i literackie.
- Oczywiście obozy połączone z nauką nie zastąpią tradycyjnych form wypoczynku. Ponad 100 matek z dziećmi pojedzie dzięki wsparciu naszej Fundacji na rodzinne wczasy. W sierpniu dla 40 osób przygotowaliśmy obóz wędrowny po Bieszczadach, który ma także walory edukacyjne, ponieważ wjego programie są miejsca o szczególnym znaczeniu historycznym i geograficznym. W czerwcu zabraliśmy dzieci na wycieczkę po Jurze. I po raz pierwszy w dziejach Fundacji zorganizowaliśmy wyjazd wypoczynkowo-turystyczny tylko dla kobiet z okazji Dnia Matki - powiedział nettg.pl Bogdan Ćwięk, prezes FRG.
Kalendarz z wakacyjnymi wyjazdami dzieci i młodzieży z rodzin górniczych nie idzie w parze. Choć to dopiero połowa lipca to kolonie i obozy dobiegają już niemal końca. W kopalni „Szczygłowice” w sierpniu zaplanowano tylko trzy turnusy, czyli tyle samo jak w czerwcu. Natomiast w lipcu jest ich aż 16.
Pracownicy działów socjalnych kopalń przygotowują ofertę wakacyjną zgodnie z życzeniami i przyzwyczajeniami załogi. W kopalni „Szczygłowice” większość z 800 dzieci i młodzieży korzystających z tegorocznej akcji letniej wypoczywa poza granicami kraju, w państwach znacznie cieplejszych od Polski (Bułgaria, Grecja, Hiszpania, Włochy, Chorwacja). Rodzice w zdecydowanej większości wybierali dla dzieci turnusy odległe od końca wakacji, ponieważ są przekonani, że sierpień to już nie jest dobry miesiąc na wyjazdy z domu.
W wielu kopalniach zgodnie z regulaminem fundusz socjalny wspiera głównie wyjazdy kolonijne i obozowy. Na dofinansowanie wczasów mogą wówczas liczyć tylko te osoby, które nie wysłały swoich dzieci na wakacje wspierane przez kopalnie. W niektórych zakładach górniczych przyjęto zasadę, że preferowany jest wypoczynek rodzinny.