Podolski odwiedził Górnika

W środę 28 lipca w siedzibie Górnika pojawił się piłkarz reprezentacji Niemiec i 1. FC Köln, a prywatnie sympatyk zabrzańskiego klubu, Łukasz Podolski. Brązowy medalista mundialu w RPA przebywa teraz na urlopie w Polsce i odwiedza swoją polską rodzinę i przyjaciół.

Wizyta na stadionie Górnika miała charakter prywatny, a reprezentant Niemiec spotkał się jedynie ze swoim dobrym znajomym, dyrektorem ds. marketingu Krzysztofem Majem, a także prezesem Łukaszem Mazurem i Tomaszem Wałdochem. W sumie Łukasz spędził w klubie godzinę, udzielając wywiadu do najnowszego wydania miesięcznika „Górnik”, a także „Trybuny Górniczej”. Ponadto zrobił zakupy w stadionowym sklepie kibica. Za przewodnika robił nowy nabytek Górnika Daniel Sikorski, który zna „Poldiego” jeszcze ze wspólnych treningów z pierwszą drużyną Bayernu Monachium.

To była trzecia wizyta Łukasza na stadionie w Zabrzu. Pierwsza miała miejsce latem 2007 roku, druga rok później, krótko po Euro 2008, gdzie Podolski okazał się katem Polaków, strzelając biało-czerwonym dwie bramki w bezpośrednim meczu z Niemcami. Całkiem możliwe, że znany piłkarz pojawi się w Zabrzu jeszcze w tym sezonie, bo od władz Górnika otrzymał kartę VIP. Co ciekawe, miejsce na trybunie ma wyznaczone obok... Adama Małysza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.