Podlacha: Główny ciężar zapewnienia stabilności pracy powinno wziąć na siebie państwo, a przedsiębiorcy powinni być zachęcani ulgami, a nie restrykcjami do zatrudniania

1630323385 podlacha ptg

fot: PTG

- Strategia Demograficzna 2040 zakłada zmiany w prawie pracy, które mają zwiększać ochronę i stabilność zatrudnienia rodziców w pierwszym roku życia dzieci - mówi Franciszek Podlacha

fot: PTG

Strategia Demograficzna 2040 zakłada osiągniecie współczynnika dzietności zbliżonego do 2,1 w 2040 roku - mówi w rozmowie z portalem netTG.pl Gospodarka i Ludzie FRANCISZEK PODLACHA, dyrektor ds. Rozwoju Polskiego Towarzystwa Gospodarczego.

Od jakiegoś czasu są już znane główne założenia Strategii Demograficznej 2040 ogłoszonej przez rząd. To dobry dokument?
Na docenienie zasługuje, przede wszystkim, fakt, że Strategia Demograficzna 2040 jest, jak dotąd, pierwszym dokumentem, który , tak kompleksowo, ujmuje problemy demograficzne polskiego narodu. Takiego myślenia o naszej przyszłości jak dotąd brakowało.

A jakie są jego najważniejsze zalety?:
To przede wszystkim, oprócz wspomnianej kompleksowości. także duża rzetelność, która wyróżnia dokument na tle innych tego typu opracowań powstałych pod silnym wpływem ideologii egalitaryzmu.

Dlaczego?
Wskazuje na różne problemy dotychczas ignorowane. Są to między innymi: obniżający się standard życia rodzin, wraz z każdym kolejnym urodzonym dzieckiem, problemy mieszkaniowe, wskazanie wolnostojącego domu jako pożądane rozwiązanie docelowe, odpowiadające potrzebom rodziny wielodzietnej. Porusza problemy związane z nietrwałością rodzin, a także inne problemy społeczne jak np. brak równowagi jeśli chodzi o wyższe wykształceniem, gdzie przewaga kobiet nad mężczyznami sięga już 70 proc.. Jest to poważny problem, który powoduje, że wiele kobiet nie będzie mogło założyć rodziny z mężczyzną o wykształceniu na miarę swoich aspiracji. Proszę zauważyć, że przeczy to całkowicie narracji feministycznej, zgodnie z którą kobiety w Polsce mają „nierówny” dostęp do edukacji.

Inne wskazane w Strategii problemy. to…
Dokument dobrze interpretuje i pokazuje problemy dużych regionalnych różnic w strukturze ludności wg płci; zwraca uwagę na fakt, że większość matek dzieci w wieku 0-3 lata, przedkłada opiekę domową nad opiekę instytucjonalną. Wskazuje na wysoką wartość społeczno-ekonomiczną wielodzietnego rodzicielstwa, która w dłuższej perspektywie przewyższa korzyści związane z aktywizacją zawodową kobiet.

Poza tym podkreśla społeczno-ekonomiczną dyskryminację kobiet nieaktywnych lub czasowo nieaktywnych zawodowo, które wnoszą dużą wartość społeczno-ekonomiczną, również w utrzymanie systemu ubezpieczeń społecznych, poprzez wychowanie swoich dzieci. Porusza problemy niepłodności i profilaktykę w tym zakresie; zwraca uwagę na słabą jakość opieki okołoporodowej i zbyt wysoki odsetek urodzin przez cesarskie cięcie. Wskazuje na rolę wzorców kulturowych w upowszechnianiu się zachowań pro- lub antynatalistycznych oraz przedstawia długoterminową perspektywę zmian (19 lat), która w zupełności wystarcza do wychowania i wykształcenia nowego pokolenia Polaków o nastawieniu bardziej pronatalistycznym.

A zastrzeżenia?
Pierwszym, głównym zastrzeżeniem jest to, że dokument jest bardzo ogólny. Większość postulatów jest sformułowanych na tyle szeroko, że implementacja tych postulatów może być bardzo różna. Jeśli realizacja postulatów będzie przemyślana i dobrze zarządzana, Strategia Demograficzna może przynieść pożądane efekty. Jeśli jednak realizacja postulatów będzie miała niską jakość albo będzie realizowana błędnymi metodami, w ostatecznym rozrachunku może być przyczyną ewentualnego niepowodzenia i braku realizacji najważniejszego celu strategii, jakim jest osiągniecie współczynnika dzietności zbliżonego do 2,1, do 2040 roku.

Czy rząd planuje zmiany w prawie pracy, by matka była lepiej chroniona?
Jednym z konkretów zapowiedzianych przez rząd, w ramach realizacji Strategii Demograficznej 2040 są zmiany w prawie pracy. Teoretycznie mają one zwiększać ochronę i stabilność zatrudnienia rodziców w pierwszym roku życia dzieci. Z punktu widzenia pracodawców mają one jednak charakter restrykcji, a nie zachęt. Takie regulacje często działają odwrotnie do założeń.

Bo?
Mogą one zniechęcać do zatrudniania osób, które potencjalnie mogą mieć dzieci. Przykładem analogicznej regulacji jest ochrona prawna rodzin z dziećmi przed eksmisją. Z uwagi na deficyt mieszkań socjalnych takie rodziny są często nie do usunięcia. Kosztami w 100 proc. obciążeni są wynajmujący, którzy nie otrzymują z tego tytułu żadnych odszkodowań od Skarbu Państwa. Taki stan prawny powoduje, że wielu wynajmujących nie chce zawierać umów najmu z rodzinami z dziećmi. Prawo, które teoretycznie ma chronić rodziny z dziećmi, w praktyce prowadzi do ich rynkowej dyskryminacji.

Co w związku z tym?
Państwo główny ciężar zapewnienia stabilności pracy powinno wziąć na siebie. Natomiast przedsiębiorcy powinni być zachęcani ulgami, a nie restrykcjami do zatrudniania, albo przedłużenia umowy z młodymi rodzicami. Przykładowe ulgi zmniejszające koszty zatrudnienia, które mogłyby zachęcić przedsiębiorców do zatrudniania rodziców to:
finansowanie chorobowego przez ZUS od 1 dnia choroby ciąży/choroby rodzica lub choroby dziecka oraz zwolnienie przez jakiś czas (np. rok) ze składek ZUS za pracownika, również tych po stronie pracodawcy.

Czy Strategia może poprawić dzietność?
Problemem Strategii są minimalistyczne założenia. Podstawowym założeniem Strategii jest to, że Polacy chcą mieć średnio 2-3 dzieci, i że to wystarczy aby do 2040 roku osiągnąć współczynnik dzietności na poziomie 2,1. Jest to raczej przekonanie błędne. Aby swego czasu zmniejszyć współczynnik dzietności z 3,61 (1955) do 2,09 (1969), promowało się model rodziny 2+1. Teraz, ponieważ mamy do czynienia z o wiele większą dekompozycją społeczną, późnym i coraz rzadszym zakładaniem rodzin, aby osiągnąć współczynnik na poziomie 2,1 należałoby promować model rodziny wielodzietnej z czwórką lub piątką dzieci. Tak obliczone działania mogłyby przynieść efekt w postaci wyraźnego wzrostu współczynnika dzietności. W przeciwnym razie założony efekt będzie trudny do osiągnięcia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.