Podkarpackie: Huta Stalowa Wola zakończy 2010 r. zyskiem

Prezes Huty Stalowa Wola (HSW) Krzysztof Trofiniak powiedział w piątek na konferencji prasowej, że spółka zakończy rok zyskiem. Zdementował również informacje, pojawiające się m.in. na rosyjskich portalach internetowych, o sprzedaży HSW.

- Po okresie, kiedy spółka nie przynosiła zysku, ten rok na pewno zakończymy na plusie. Obecnie chcemy zgromadzić jak najwięcej gotówki, aby bez problemu przeskoczyć ten martwy sezon, jakim jest zima. Mamy nadzieję, że ten okres nie będzie tak zły, jak np. w poprzednim roku. Szacujemy, że sprzedaż wyniesie ok. 30 proc. normalnego poziomu - dodał.

Podkreślił, że firma nie ma obecnie żadnych trudności finansowych. W tym roku tylko z zamówień wojskowych zakład miał ok. 180 mln zł. Trofiniak ocenił, że najgorszy czas HSW ma za sobą.

- Najbardziej skutki kryzysu odczuliśmy w ostatnim kwartale 2008 r. i pierwszym 2009 r. Obecnie możemy mówić o powolnym wychodzeniu z dołka, a to wychodzenie można scharakteryzować cyframi. Obecnie miesięcznie sprzedajemy maszyny budowlane na poziomie 40-60 proc. tego, co było w latach prosperity - mówił.

Cześć cywilna HSW, produkująca m.in. maszyny budowlane, jest obecnie w trakcie prywatyzacji. Prezes HSW powiedział, że prowadzone są rozmowy z kilkoma potencjalnymi inwestorami. Najbardziej zaawansowane negocjacje spółka prowadzi z jedną z chińskich firm.

Trofiniak zaznaczył, że przedstawiciele tego inwestora w ubiegłym tygodniu przeprowadzili w HSW tzw. due diligence, czyli sprawdzali finansową i prawną kondycję stalowowolskiej firmy.

Zdaniem prezesa HSW, właśnie w związku z prowadzonymi negocjacjami w ostatnim czasie pojawiły się m.in. na rosyjskich portalach internetowych "kłamliwe informacje o sprzedaży cywilnej części HSW".

- Według tych plotek, umowa miała zostać zawarta 18 listopada, co jest bzdurą. Sądzimy, że autorami tych materiałów są podmioty zainteresowane wypchnięciem naszych produktów z rynku wschodniego, który jest jednym z najważniejszych kierunków sprzedaży naszych maszyn. Na tym etapie prywatyzacji nie mamy spisanych z naszymi partnerami żadnych umów ani porozumień - podkreślił. Zaapelował do osób publicznych, aby nie powtarzali niezweryfikowanych informacji o HSW.

Huta Stalowa Wola zatrudnia ok. 2,5 tys. osób. Jest producentem sprzętu budowlanego oraz sprzętu wojskowego. Cześć cywilna HSW, produkująca maszyny budowlane, jest w trakcie procesu prywatyzacyjnego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.