Podkarpacie: 487 mln euro z programu RPW

fot: ARC

We Francji wytworzenie 1 MWh energii z atomu kosztuje54 euro

fot: ARC

Budowa obwodnic Jarosławia i Przemyśla, a także nowego mostu na Wiśle - te m.in. inwestycje zostały dofinansowane na Podkarpaciu z Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej (RPW). W sumie region w latach 2007-2013 otrzymał z tego programu 487 mln euro.

RPW to program, z którego korzysta pięć województw Polski Wschodniej: warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, świętokrzyskie i podkarpackie. Budżet tego programu na lata 2007-2013 wyniósł ponad 2,3 mld euro.

Jak poinformowała PAP Aleksandra Gorzelak-Nieduży z biura prasowego urzędu marszałkowskiego w Rzeszowie, w ramach Programu Operacyjnego RPW dofinansowanych zostało w regionie 66 inwestycji na łączną kwotę ponad 2,4 mld zł.

Zaznaczyła, że dofinansowywane były projekty, które realizowały jeden z pięciu priorytetów: nowoczesna gospodarka, infrastruktura społeczeństwa informacyjnego, infrastruktura transportowa, wojewódzkie ośrodki wzrostu oraz zrównoważony rozwój potencjału turystycznego opartego o warunki naturalne.

Jedną z najważniejszych inwestycji realizowanych w ramach programu RPW jest budowa nowego mostu na Wiśle w Połańcu, który połączy Podkarpacie ze Świętokrzyskiem. - Przeprawa będzie miała długość 955 metrów i szerokość 15 metrów. Koszt jej budowy to ponad 338 mln zł, z czego dofinansowanie unijne to ponad 276 mln zł. Oprócz mostu w Połańcu zmodernizowane i wybudowane zostały odcinki dróg wojewódzkich, powstały mosty na rzekach Stary Breń, Wisłoka oraz na potoku Chorzelowskim - dodała Gorzelak-Nieduży.

Jak bardzo inwestycja ułatwi życie mieszkańcom sąsiadujących regionów, będzie można się przekonać już pod koniec tego roku.

Z programu wspierającego województwa wschodnie dofinansowana została na Podkarpaciu także budowa obwodnic Jarosławia, Przemyśla i Mielca. Oprócz tych inwestycji swoje campusy rozbudowały także wyższe uczelnie, zarówno Uniwersytet Rzeszowski, jak i miejscowa politechnika.

Wspólną inwestycją pięciu wschodnich regionów Polski jest budowa tras rowerowych. W sumie powstanie blisko 2 tys. km. Całkowity koszt budowy trasy to ponad 270 mln zł. Kolejną wspólną inwestycją jest budowa na terenie pięciu województw szerokopasmowego internetu. Ta inwestycja warta jest w sumie prawie 1,5 mld zł.

Natomiast na Podkarpaciu jedną z najważniejszych inwestycji dofinansowanych z programu RPW jest budowa w podrzeszowskiej Jasionce Centrum Wystawienniczo-Kongresowego.

Jak podkreśliła Gorzelak-Nieduży, ma to być biznesowa wizytówka regionu. - Centrum będzie miało imponującą kubaturę - ponad 200 tys. m kw. Będzie to miejsce, które będzie służyć rozwojowi regionu, nawiązywaniu biznesowych kontaktów, pozyskiwaniu kontrahentów, kreowaniu biznesowego wizerunku regionu - dodała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.