Podczas zakupów żywności na Wielkanoc będziemy się kierować ceną
W tym roku podczas zakupów wiktuałów przeznaczonych na wielkanocny stół konsumenci będą się kierować przede wszystkim ceną, tak wskazało 81,2 proc. badanych - wynika z raportu UCE Research i Grupy Blix. Natomiast jakość jest kluczowa również dla 69,6 proc. osób.
fot: Andrzej Bęben/ARC
Na święta Wielkiej Nocy wydamy znacznie mniej niż na Boże Narodzenie
fot: Andrzej Bęben/ARC
W tym roku podczas zakupów wiktuałów przeznaczonych na wielkanocny stół konsumenci będą się kierować przede wszystkim ceną, tak wskazało 81,2 proc. badanych - wynika z raportu UCE Research i Grupy Blix. Natomiast jakość jest kluczowa również dla 69,6 proc. osób.
"W ostatnich dwóch latach gospodarstwa domowe bardzo mocno odczuły inflację w kategorii żywności, dlatego w okresach takich jak Wielkanoc konsumenci jeszcze uważniej porównują ceny między sieciami handlowymi. Do tego klienci sklepów spodziewają się podwyżek w wybranych kategoriach, np. w mięsie, nabiale czy jajach, które historycznie zawsze drożały przed świętami" - zauważył główny ekonomista Grupy Blix dr Krzysztof Łuczak.
Z raportu wynika, że dla większości konsumentów podczas przedświątecznych zakupów głównym kryterium wyboru produktów będzie cena - tak wskazało 81,2 proc. respondentów (rok wcześniej - 79,5 proc.). Według autorów raportu zwiększenie jej znaczenia pokazuje, że poszukiwanie okazji wynikającej m.in. z akcji promocyjnych staje się codziennym nawykiem zakupowym.
Marcin Lenkiewicz z Grupy Blix zwrócił z kolei uwagę na czynniki geopolityczne wynikające z sytuacji na Bliskim Wschodzie, które wpłynęły na koszty energii i transportu. "To dodatkowo wzmacnia poczucie niepewności cenowej, choć bezpośrednio przed świętami znacznych podwyżek w polskich sklepach raczej nie zobaczymy. W praktyce oznacza to, że Polacy nie tylko szukają oszczędności, ale coraz aktywniej korzystają z gazetek sieci handlowych, w których poszukują informacji o aktualnych promocjach" - stwierdził ekspert.
Drugim kryterium wskazywanym przez ankietowanych okazała się jakość produktów - z 69,6 proc. wskazań (poprzednio - 65,7 proc.). Na kolejnych miejscach znalazły się takie czynniki jak: objęcie produktu promocją - 57,8 proc. (55,3 proc.), własne doświadczenie - 31 proc. (25,1 proc.), dostępność - 15,9 proc. (14,7 proc.).
W ocenie autorów raportu wzrosty znaczenia tych kryteriów pokazują, że konsumenci nie chcą już kupować najtańszych produktów, ale raczej poszukują w sklepach najlepszego stosunku jakości do ceny, szczególnie w okresie świątecznym.
"Wyraźny wzrost znaczenia własnych doświadczeń sugeruje, że konsumenci coraz częściej opierają decyzje na wcześniejszych zakupach i sprawdzonych markach lub produktach, a nie tylko na komunikacji marketingowej. To efekt większej świadomości zakupowej oraz ogromnej dostępności informacji w internecie i aplikacjach zakupowych. Jednocześnie promocje nadal odgrywają kluczową rolę, a polski rynek FMCG pozostaje jednym z najbardziej napędzanych promocjami w Europie. Ponad 30 proc. produktów sprzedaje się w ramach tego typu akcji" - dodał Lenkiewicz.
W rankingu uwzględnione zostały jeszcze takie kryteria jak: marka - 9,2 proc. (rok wcześniej 9,8 proc.), bliskość miejsca zakupu - 5,9 proc. (4,7 proc.), opinia rodziny lub znajomych - 3,2 proc. (2,7 proc.), brak kolejek w sklepie - 1,7 proc. (2,2 proc.), reklama - 0,9 proc. (1 proc.). Nikt nie zadeklarował, że bierze pod uwagę możliwość negocjacji ceny - rok wcześniej ten czynnik uzyskał 0,2 proc. wskazań.
Respondenci wskazali też najważniejsze kategorie produktów spożywczych, których zamierzają szukać w gazetkach promocyjnych na święta. 65,8 proc. uczestników sondażu wskazało mięso i wędliny. 61,2 proc. planuje poszukiwać promocji również na świeże owoce i warzywa, a 58,6 proc. na sery, jogurty, śmietanę i inne produkty mleczne. Autorzy raportu zauważyli, że sieci handlowe intensywnie promują właśnie te kategorie.
Kolejne miejsca zajęły jaja - 54,8 proc., produkty do wypieków (mieszanki, mąka, dodatki do ciast, budynie itp.) - 43,4 proc., słodycze i desery (czekolady, praliny, świąteczne słodycze) - 36,3 proc., sosy i dodatki (majonez, musztardy, chrzan, ketchupy) - 33,6 proc., a także napoje (soki, napoje gazowane i niegazowane) - 32,5 proc.