Podczas COP26 złagodzono zapisy o węglu, ale zaostrzono apel do krajów o pilne zajecie się zmianami klimatu

fot: Krystian Krawczyk

Na wycofywanie się ze sformułowań dotyczących węgla i innych paliw kopalnych nalegają m.in. Arabia Saudyjska, Indie, Rosja i kilka innych krajów

fot: Krystian Krawczyk

W nowym, opublikowanym projekcie porozumienia końcowego ONZ-owskiej konferencji klimatycznej COP26 zaostrzono apel do krajów o pilne zajęcie się zmianami klimatu, ale złagodzono zobowiązania do ograniczenia zużycia węgla i innych paliw kopalnych.

Trwająca w Glasgow od 31 października konferencja klimatyczna według planu powinna się zakończyć w piątek, ale wobec utrzymujących się rozbieżności, nieoficjalnie mówi się, że zostanie przedłużona do niedzieli. Również drugi projekt dokumentu końcowego opublikowany został z opóźnieniem, początkowo zapowiadano, że stanie się to w nocy z czwartku na piątek.

W projekcie końcowego porozumienia zwrócono się do krajów o przedstawienie planów znaczącej redukcji emisji gazów cieplarnianych w wyraźnie szybszym tempie niż dotychczas, a także wezwano do zwiększania wsparcia dla biedniejszych krajów, które odczuwają skutki zmian klimatu.

Złagodzono jednak zobowiązania do ograniczenia zużycia węgla i innych paliw kopalnych. Poprzednia wersja wzywa kraje do przyspieszenia wycofywania węgla i subsydiów na paliwa kopalne, a w nowej zmieniono to sformułowanie i zamiast tego jest mowa o tym, że kraje powinny przyspieszyć wycofywanie niezmniejszonej energii węglowej i nieefektywnych subsydiów dla paliw kopalnych.

Propozycja ta będzie przedmiotem dalszych negocjacji. Na wycofywanie się ze sformułowań dotyczących paliw kopalnych nalegają m.in. Arabia Saudyjska, Indie, Rosja i kilka innych krajów. Porozumienie musi zostać uzgodnione przez wszystkie państwa uczestniczące w spotkaniu.

Kluczowym punktem spornym pozostaje nadal realizacja obietnic pomocy finansowej państw wysoko rozwiniętych dla uboższych w łagodzeniu skutków zmian klimatu. Zostały one złożone już w 2009 r. i podtrzymane w porozumieniu paryskim, ale nadal nie udało się osiągnąć obiecanej wówczas kwoty 100 miliardów dolarów rocznie.

Tymczasem brytyjski premier Boris Johnson oświadczył, że świat jest bliżej niż kiedykolwiek wcześniej początku końca wywołanych przez człowieka zmian klimatu, ale ostrzegł, że konferencja klimatyczna COP26 nie rozwiąże wszystkich problemów za jednym zamachem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.