Podatki: Aby przepis nie był martwy resort finansów musi najpierw zmienić przepisy

1586509154 ulgapodatkirozliczenia

fot: Shutterstock

Dzięki uldze termomodernizacyjnej będziemy mogli odliczyć od dochodu wydatki, jakie poniesiemy na realizację procesów termomodernizacyjnych

fot: Shutterstock

Członkowie związków zawodowych przy rozliczeniu podatkowym za 2022 rok będą mogli skorzystać z nowej ulgi - od dochodu będą mogli odliczyć składki członkowskie, ta kwota nie może przekroczyć 300 zł rocznie. Jak jednak wskazują przedstawiciele związków zawodowych, aby przepis nie był martwy resort finansów musi najpierw zmienić przepisy.

O wprowadzenie takiej ulgi postulowali wcześniej przedstawicielami central związkowych – m.in. OPZZ i NSZZ Solidarność. Jak wskazują związkowcy, ulga ma zwiększyć zainteresowanie obywateli członkostwem w związkach zawodowych i zachęcić pracowników do angażowania się w działalność na rzecz poprawy warunków pracy, a także przyczyni się do budowania nowoczesnego społeczeństwa obywatelskiego i rozwoju dialogu społecznego.

Żeby skorzystać z nowej ulgi trzeba będzie zachować dowody wpłaty, zawierające dane identyfikujące członka, organizację związkową, kwotę wpłaconych składek, odpowiednie tytuły wpłaty i daty. Jeśli w przekazywaniu składek między członkiem a związkiem uczestniczy pracodawca, wysokość wpłat będzie ustalana na podstawie oświadczenia organizacji związkowej o wysokości przekazanych składek.

Jak jednak wskazują związkowcy, aby pracownicy, którzy są członkami związków zawodowych mogli rzeczywiście skorzystać z ulgi muszą najpierw zostać zmienione przepisy.

- Aby jednak przepis ten nie pozostał martwy ZZG w Polsce zawnioskował do Ministra Finansów o wprowadzenie uregulowania, które umożliwi pracownikom – członkom związków – skorzystanie z wyżej wskazanej ulgi. Wystawienie oświadczeń o wysokości przekazanych składek, w obecnym stanie prawnym możliwe jest bowiem do spełnienia jedynie przez pracodawcę. Większość składek na rzecz związków pobierana jest przecież poprzez potrącenie z wynagrodzenia i przekazywana jest przez pracodawcę na konto wskazanej przez pracownika organizacji związkowej. Taka praktyka powoduje, że organizacje związkowe mają wiedzę, czy członek związku zapłacić składkę, ale nie mają wiedzy w jakiej wysokości. Pracodawca nie przekaże organizacjom związkowym informacji o wysokości potrącanych, od poszczególnych osób składek, ponieważ na tej podstawie można byłoby obliczyć wysokość wypłacanego członkom wynagrodzeni, a byłoby to wbrew obowiązującym przepisom RODO – wskazał cytowany przez czasopismo Górnik Arkadiusz Siekaniec, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce.

- Ponadto wnieśliśmy także o wprowadzenie możliwości odliczenia od dochodu wpłaconych na rzecz organizacji związkowych składek, na bieżąco, za każdy miesiąc – do wprowadzonego limitu 300 zł, czego mógłby dokonać pracodawca, który obok tzw. ulgi dla klasy średniej odliczałby od podatku ulgę z tytułu odprowadzanych przez pracownika składek członkowskich na rzecz organizacji związkowych – dodał Siekaniec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.