Pod ziemią bez kompromisów. Jak zmienia się bezpieczeństwo pracy w kopalniach PKW

Nie ma dziś bezpiecznego i wydajnego górnictwa bez ciągłej modernizacji infrastruktury, maszyn i systemów pracy. Choć ryzyka wpisanego w pracę pod ziemią nie da się całkowicie wyeliminować, nowoczesne technologie pozwalają skutecznie ograniczać jego skalę i poprawiać warunki pracy załogi. Z tego założenia wychodzi Południowy Koncern Węglowy, realizując działania ukierunkowane na zwiększenie bezpieczeństwa, poprawę warunków pracy oraz efektywności wydobycia. 

fot: PKW

fot: PKW

Nie ma dziś bezpiecznego i wydajnego górnictwa bez ciągłej modernizacji infrastruktury, maszyn i systemów pracy. Choć ryzyka wpisanego w pracę pod ziemią nie da się całkowicie wyeliminować, nowoczesne technologie pozwalają skutecznie ograniczać jego skalę i poprawiać warunki pracy załogi. Z tego założenia wychodzi Południowy Koncern Węglowy, realizując działania ukierunkowane na zwiększenie bezpieczeństwa, poprawę warunków pracy oraz efektywności wydobycia. 

Nie ma dziś bezpiecznego i wydajnego górnictwa bez ciągłej modernizacji infrastruktury, maszyn i systemów pracy. Choć ryzyka wpisanego w pracę pod ziemią nie da się całkowicie wyeliminować, nowoczesne technologie pozwalają skutecznie ograniczać jego skalę  i poprawiać warunki pracy załogi. Z tego założenia wychodzi Południowy Koncern Węglowy, realizując działania ukierunkowane na zwiększenie bezpieczeństwa, poprawę warunków pracy oraz efektywności wydobycia. To właśnie rozwiązania techniczne, wdrażane w zakładach górniczych należących do PKW, w coraz większym stopniu kształtują codzienną pracę górników i pozwalają skuteczniej ograniczać zagrożenia występujące pod ziemią. Bo w pracy pod ziemią nie ma miejsca na kompromisy – stawką jest zawsze życie i zdrowie ludzi.

Technologiczny przełom w bezpieczeństwie pracy na kopalni 

Praca bezpośrednio w ścianie jest jednym z najbardziej wymagających etapów procesu wydobycia węgla. To tutaj koncentruje się większość kluczowych zagrożeń górnictwa podziemnego, w tym ryzyko tąpań górotworu, zagrożenie metanowe, a także wysoki poziom zapylenia oraz hałas i drgania generowane przez pracujące maszyny. W takich warunkach kluczowe znaczenie ma ograniczanie czasu przebywania pracowników w bezpośredniej strefie zagrożenia oraz stały nadzór nad parametrami pracy wyrobiska.

Odpowiedzią na te wyzwania jest uruchomiony w Zakładzie Górniczym Janina, należącym do PKW, pierwszy w Europie w pełni zautomatyzowany kompleks ścianowy ze sterowaniem elektrohydraulicznym. System ten integruje pracę urządzeń wydobywczych i obudowy zmechanizowanej, umożliwiając ich zdalne sterowanie oraz automatyzację kluczowych operacji „cyklu ścianowego”. Uruchomienie tego kompleksu oznacza, że część czynności wykonywanych dotąd bezpośrednio przy froncie eksploatacyjnym może być realizowana z większej odległości, w warunkach znacznie mniejszego narażenia na zagrożenia.

Najważniejszym efektem wdrożenia jest ograniczenie o około 30 procent liczby pracowników przebywających bezpośrednio w rejonie ściany. Przekłada się to na realne zmniejszenie ekspozycji załogi na czynniki szkodliwe i niebezpieczne, takie jak zagrożenia zawałowe, zapylenie, hałas czy ryzyko zdarzeń związanych z pracą ciężkich maszyn w dynamicznie zmieniających się warunkach geologicznych. Jednocześnie system umożliwia bieżące monitorowanie wybranych parametrów pracy oraz warunków górotworu, co zwiększa kontrolę nad przebiegiem eksploatacji i wspiera podejmowanie decyzji operacyjnych w sytuacjach odbiegających od standardowych warunków.

Możliwości technologiczne związane z wykorzystaniem tak nowoczesnego kompleksu porządkują organizację pracy w newralgicznym obszarze kopalni, przesuwając część zadań poza bezpośrednią strefę wydobycia. W efekcie poprawiają się zarówno warunki pracy załogi, jak i możliwości zarządzania procesem produkcyjnym w ścianie, który staje się bardziej przewidywalny i stabilny.

W tym ujęciu wdrożenie kompleksu ścianowego w ZG Janina stanowi jedno
z kluczowych działań Południowego Koncernu Węglowego nie tylko w obszarze optymalizacji kosztów procesu produkcyjnego, ale przede wszystkim w zakresie poprawy bezpieczeństwa. To rozwiązanie, które łączy automatyzację z ograniczaniem ekspozycji pracowników na zagrożenia charakterystyczne dla ściany wydobywczej, wyznaczając nowy standard organizacji pracy pod ziemią.

Nowoczesny transport załogi pod ziemią

Zagrożenia „w ścianie” oczywiście nie wyczerpują katalogu ryzyk, z którymi na co dzień muszą mierzyć się górnicy. Z uwagi na panujące pod ziemią warunki, szczególnie związane z ograniczoną przestrzenią, równie często do wypadków, czy zdarzeń potencjalnie wypadkowych dochodzi w kopalni w trakcie prac transportowych i przemieszczania się załogi. 

Kiedyś dojazd do ściany oznaczał dla górników kilkudziesięciominutowe przejście lub jazdę koleją podwieszaną, często w warunkach wymagających wysiłku jeszcze przed rozpoczęciem pracy. Dziś ten model zaczyna ustępować rozwiązaniom, które zmieniają nie tylko logistykę, ale przede wszystkim bezpieczeństwo pracy pod ziemią. 

W Południowym Koncernie Węglowym takim rozwiązaniem są samojezdne wozy transportowe SWT, wdrożone najpierw w 2024 roku w Zakładzie Górniczym Janina, a następnie w Zakładzie Górniczym Sobieski.

Zmiana nie sprowadza się wyłącznie do skrócenia czasu przejazdu. W tradycyjnym modelu transportu załoga pokonywała do miejsc pracy nawet kilkukilometrowe odcinki wyrobisk pieszo lub koleją podwieszaną, co wiązało się z wysiłkiem fizycznym, zmęczeniem i większą ekspozycją na warunki panujące w kopalni. W przypadku ZG Janina przejazd na trasie liczącej ok. 2,5 km skrócono z około 35 minut jazdy kolejką podwieszaną do około 8 minut jazdy SWT.

W oparciu o pozytywne doświadczenia ZG Janina wdrożono również system w ZG Sobieski, gdzie w pierwszym etapie powstała trasa transportowa o długości około 1450 metrów wraz z infrastrukturą manewrową i dwiema stacjami osobowymi. 

Do obsługi ruchu wprowadzono wozy SWT-Team 12/1,9/S, które mogą przewozić 11 pracowników oraz operatora, osiągając prędkość do 25 km/h. Z punktu widzenia bezpieczeństwa kluczowa zmiana polega na ograniczeniu konieczności pieszych dojść w wyrobiskach, będących najbardziej obciążającym i najmniej przewidywalnym elementem przemieszczania się załogi. Samojezdne wozy eliminują również ryzyka charakterystyczne dla transportu podwieszanego, w tym konieczność przemieszczania się na wysokości oraz obsługę skomplikowanej infrastruktury kolei.

Istotne znaczenie ma także organizacja samego przejazdu: większa przestrzeń w pojazdach, stabilne warunki jazdy oraz uproszczone procedury wsiadania i wysiadania ograniczają ryzyko zdarzeń w trakcie transportu załogi. W efekcie skraca się nie tylko czas dotarcia do miejsca pracy, ale również zmniejsza się poziom zmęczenia pracowników jeszcze przed rozpoczęciem zmiany.

W Południowym Koncernie Węglowym system SWT staje się więc nie tylko alternatywą dla dotychczasowych form transportu, ale elementem zmiany podejścia do organizacji pracy pod ziemią, w której bezpieczeństwo zaczyna się już w drodze do stanowiska pracy.

Szyb „Grzegorz” – przełomowe przedsięwzięcie w górnictwie

Jednym z najbardziej zaawansowanych przedsięwzięć realizowanych w ostatnich latach w polskim górnictwie węgla kamiennego jest budowa szybu „Grzegorz” w Zakładzie Górniczym Sobieski. Obiekt należy do najnowocześniejszych realizacji szybowych w kraju, zarówno pod względem skali, jak i zastosowanych rozwiązań technologicznych, w tym mrożenia górotworu oraz prowadzenia robót z wykorzystaniem wieży szybowej ostatecznej.

Z punktu widzenia bezpieczeństwa pracy pod ziemią szyb pełni kilka funkcji o bezpośrednim znaczeniu dla organizacji akcji ratowniczych i warunków eksploatacji. „Grzegorz” pełni równocześnie funkcję szybu wentylacyjnego, co pozwala na skrócenie dróg przepływu powietrza w wyrobiskach i poprawę stabilności warunków klimatycznych pod ziemią. Ma to bezpośrednie znaczenie dla skuteczniejszego przewietrzania rejonów eksploatacyjnych oraz ograniczania zagrożeń pożarowych, związanych m.in. z kumulacją ciepła, gazów i pyłów w wyrobiskach. W efekcie poprawia się kontrola nad parametrami wentylacyjnymi w rejonach eksploatacyjnych.

Równolegle szyb przejmuje także funkcje transportowe, umożliwiając sprawniejsze przemieszczanie ludzi i materiałów oraz skrócenie dróg dojścia do frontów robót. Ograniczenie czasu i dystansu przemieszczania pod ziemią przekłada się na mniejsze zmęczenie załogi i krótszą ekspozycję na warunki pracy w wyrobiskach.

W efekcie „Grzegorz” staje się elementem, który wzmacnia zarówno system bezpieczeństwa, jak i organizację pracy w ZG Sobieski – od wentylacji, przez transport, po możliwość prowadzenia skuteczniejszych działań w sytuacjach awaryjnych.

Bezpieczeństwo to długofalowy plan

Uruchomienie zautomatyzowanego kompleksu ścianowego, wprowadzenie samojezdnego transportu czy budowa szybu „Grzegorz” składają się na spójną strategię modernizacji procesów w Południowym Koncernie Węglowym. Spółka realizuje te przedsięwzięcia w skali niespotykanej dotąd w polskim górnictwie, traktując bezpieczeństwo nie jako koszt, lecz jako niezbędny element nowoczesnego modelu wydobycia.

Tak zaawansowane projekty wymagają zaangażowania znaczących nakładów kapitałowych. PKW decyduje się na ten krok, wychodząc z założenia, że poprawa standardów wymaga odejścia od doraźnych działań na rzecz trwałych zmian w infrastrukturze. Konsekwentna polityka firmy zmierza do ograniczenia obecności załogi w strefach największego ryzyka oraz skracania czasu ekspozycji na trudne warunki. W tym ujęciu, innowacje techniczne w zakładach Spółki stanowią fundament, na którym bezpośrednio opiera się przyszła wydajność oraz stabilność produkcji, która decydować będzie ostatecznie o bezpieczeństwie dostaw energii w trakcie wymagającego i długofalowego procesu transformacji energetycznej.

O Południowym Koncernie Węglowym S.A.

Południowy Koncern Węglowy S.A. to jedna z największych spółek górniczych 
w Polsce, prowadząca działalność wydobywczą w oparciu o zakłady górnicze zlokalizowane w Jaworznie, Libiążu i Brzeszczach. Firma specjalizuje się w wydobyciu oraz sprzedaży wysokiej jakości węgla energetycznego dla energetyki zawodowej, ciepłownictwa oraz odbiorców indywidualnych.
 

Południowy Koncern Węglowy S.A. 
ul. Grunwaldzka 37
43-600 Jaworzno

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zatrudnienie w górnictwie poniżej 70 tys. etatów. Trend spadkowy przyspiesza

W kwietniu 2025 r. w polskim górnictwie węgla kamiennego zatrudnionych było 69 199 osób, co oznacza spadek o kolejne 500 etatów w porównaniu z marcem. Jak informowaliśmy, branża po raz pierwszy w historii spadła poniżej symbolicznej granicy 70 tysięcy pracowników. Trend redukcji zatrudnienia utrzymuje się i nabiera tempa.

110 lat kopalni Jankowice i 10-lecie KWK ROW. Wyjątkowy jubileusz w Rybniku

Obchody dwóch ważnych jubileuszy stały się okazją do wspólnego świętowania dla społeczności KWK ROW Ruch Jankowice. Kopalnia ROW obchodzi w tym roku 10-lecie działalności, natomiast kopalnia „Jankowice” – 110 lat swojej górniczej historii. 

Na konta górników ma wpłynąć dzisiaj dodatkowa nagroda roczna

Związki zawodowe działające w KGHM przypominają, że 22 czerwca ma zostać wypłacona dodatkowa nagroda roczna za 2025 rok. 9 czerwca odbyło się Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy, które zatwierdziło sprawozdanie finansowe spółki.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.