Pod Śląskim Urzędem Wojewódzkim odbyła się manifestacja zorganizowana przez NSZZ Solidarność

+23 Zobacz galerię

Galeria
(26 zdjęć)

Około półtorej godziny trwała czwartkowa, 4 kwietnia, manifestacja NSZZ Solidarność pod Śląskim Urzędem Wojewódzkim w Katowicach. Związek zawodowy zorganizował akcje we wszystkich miastach wojewódzkich. Powodem był brak satysfakcjonujących rezultatów dotychczasowych prac dwóch rządowo-związkowych zespołów negocjacyjnych.

Pod ŚUW przybyli licznie przedstawiciele wielu grup zawodowych. Byli nauczyciele, hutnicy, górnicy, kolejarze, pracownicy administracji państwowej, służby zdrowia. 

- Solidarność - jak wszyscy doskonale wiecie - jest jedynym związkiem zawodowym w Polsce, a być może jednym z ostatnich w Europie, który zrzesza wszystkie grupy zawodowe – od nauczycieli, poprzez pracowników samorządów, sądownictwa, hutników, górników, kolejrzy. My nigdy nie prowadziliśmy i nie będziemy prowadzić negocjacji, żeby jeden kosztem drugiego coś zyskiwał, żeby jeden kosztem drugiego miał się lepiej. Niestety, tak robi rząd, dając więcej tym, którzy protestują. Dlatego dzisiaj pokazujemy rządowi, że też umiemy protestować - mówił lider śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz.

- Od prawie roku dialogu pomiędzy rządem a Solidarnością nie ma. Wygrywają ci, którzy są na ulicy, ci, którzy chorują na psią grypę - stwierdził Kolorz.

Odniósł się także do trudnego położenia w jakim w związku z unijną polityką klimatyczną znalazły się branże energochłonne. Przyznał także, że stopień realizacji "Programu dla Śląska" nie jest zadowalający. 

Głos po nim zabrali m.in. lider Regionu Podbeskidzie Marek Bogusz, szef sekcji górnictwa kamiennego Bogusław Hutek, przewodniczący Regionalnego Sekretariatu Nauki i Oświaty Lesław Ordon.

Liderów NSZZ na spotkanie do siebie zaprosił wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. Spotkanie za zamkniętymi drzwiami trwało ok. 30 minut. Dominik Kolorz stwierdził, że była to ciekawa rozmowa.

Przyznał, że "wojewoda to fajny chłop, ale niewiele może w pewnych sprawach". To samo przekazał uczestnikom manifestacji, którzy przed Urzędem czekali na powrót delegacji. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.