Pod patronatem PAN debatowano w Zakopanem o globalnej polityce surowcowej, węglu, klimacie i odnawialnych źródłach energii

fot: Kajetan Berezowski

Podczas konferencji w Zakopanem dyskusja koncentruje się m.in. wokół surowców i bezpieczeństwa energetycznego

fot: Kajetan Berezowski

+4 Zobacz galerię

Galeria
(7 zdjęć)

Fundamentem każdej gospodarki pozostają podstawowe surowce – od tych budowlanych, po paliwa kopalne. Eksperci zgadzają się, że bezpieczeństwo surowcowe staje się kwestią strategiczną – również w kontekście napięć geopolitycznych. I właśnie na tych problemach skupili się uczestnicy XXXVIII Konferencji z cyklu Zagadnienia Surowców Energetycznych i Energii w Gospodarce Krajowej, która rozpoczęła się w poniedziałek, 20 października, w Zakopanem.

Jak co roku uczestnicy konferencji wysłuchali raportu dyrektora oddziału ARP w Katowicach, Mirosława Skibskiego, który poinformował o wynikach finansowych spółek górniczych po ośmiu miesiącach roku.

Za 2024 r. wynik finansowy branży netto to minus 13,4 mld zł, zaś po 8 miesiącach 2025 r. roku to 5,5 mld zł na minusie. Wygląda wiec na to, że wynik górnictwa za cały 2025 r. będzie zbliżony do ubiegłorocznej straty.

W 2012 r. wydobywaliśmy ponad 79 mln ton węgla, natomiast już w 2024 r. były to tylko 44 mln ton. Po 8 miesiącach było to 27 mln ton, a liczba kopalń zmniejszyła się w tym czasie z 30 do 17 obecnie. Poziom wydobycia po 8 miesiącach br. spadł względem porównywalnego okresu 2024 r. o 5,5 proc. Węgla energetycznego wydobyliśmy w tym roku 19,1 mln ton, z kolei w zeszłym roku było to 21,3 mln ton. Udział rynku krajowego w strukturze sprzedaży wzrósł natomiast z 86 proc. w 2013 r. do prawie 94 proc. w 2018 r., czyli zmalał udział eksportu.

Zapasy węgla – niestety - systematycznie rosną ponieważ wydobycie jest wyższe niż sprzedaż. Za 8 miesięcy 2025 r. zmieniły się nieznacznie względem grudnia. W zapasie, czyli na tych górniczych zwałach jest 5 mln 552 tys. ton, z tego węgla koksowego 0,5 mln i prawie 5 mln ton węgla energetycznego

Spada też produkcja energii z węgla, a średnia cena zbytu tego surowca była w 2024 r. niższa o 27,2 proc. niż rok wcześniej. Cena węgla energetycznego obniżyła się o 30 proc., zaś koksowego o 22 proc.

W trakcie konferencji dyskutowano również o bezpieczeństwie surowcowym kraju. W dobie transformacji energetycznej dostęp do wiarygodnych, aktualnych i kompleksowych danych geologicznych staje się fundamentem bezpiecznego planowania inwestycji oraz zarządzania zasobami naturalnymi. Problem wybrzmiał szczególnie w prezentacji PAN – Wiktorii Brzezińskiej-Paciorek, Aleksandra Czul i Artura Dyczko. Prowadzenie Centralnego Archiwum Geologicznego należy do zadań państwowej służby geologicznej, którą pełni Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy (PIG-PIB). CAG nie tylko pełni funkcję technicznego zaplecza gromadzenia i przechowywania informacji geologicznej, lecz także stanowi istotne narzędzie wspierające rozwój gospodarczy, bezpieczeństwo surowcowe oraz podejmowanie świadomych decyzji planistycznych i inwestycyjnych.

Polityka Głównego Geologa Kraju jednoznacznie wskazuje nowy kierunek rozwoju Państwowej Służby Geologicznej – od instytucji dokumentacyjnej po jednostkę odpowiedzialną za bezpieczeństwo surowcowe i cyfrowe kraju.

Z uwagą wysłuchano także raportu Tadeusza Chmielniaka, Czesławy Rosik–Dulewskiej i Tomasza Chmielniaka o funkcjach nowych technologii, w tym technologii wodorowych, w realizacji scenariuszy Net Zero Emissions”. Sprawy zmian klimatycznych i polityki klimatycznej Unii Europejskiej budzą zrozumiałe emocje. UE i wiele państw deklaruje uzyskanie do 2050 r. neutralności klimatycznej, skutkującej ograniczeniem globalnego ocieplenia o 1,5–2 st.C. Jej osiągnięcie wymaga wprowadzenia różnych klas technologii. O ich rodzaju decyduje głównie struktura emisji dwutlenku węgla do atmosfery (energetyka – ok. 40 proc. globalnych emisji, transport – ok. 25 proc., pozostałe emisje: przemysł ciężki – hutnictwo, cement, chemia, rolnictwo i budownictwo – emisje rozproszone) oraz przewidywany potencjał techniczno-ekonomiczny możliwych do opracowania technologii paliwowych i konwersji energetycznych. Podstawowe rodzaje branych pod uwagę technologii energetycznych to: OZE (energetyka wiatrowa i słoneczna), technologie jądrowe, w tym SMR-y, technologie wodorowe, geotermia, technologie paliw kopalnych z CCS.

Opracowano wiele normatywnych scenariuszy osiągnięcia założonych celów. Różnią się one rodzajem przyjętych technologii, skalą rozwoju gospodarczego oraz kształtowaniem się sytuacji demograficznej. Można wnioskować, że zeroemisyjne systemy gospodarcze, charakteryzujące się globalnym wzrostem ekonomicznym, będą możliwe dzięki rozwojowi i wdrożeniu ambitnych, zaawansowanych technologii energetycznych, wspieranych nowymi technologiami informatycznymi oraz postępem w integracji różnych klas technologii – podkreślili autorzy prezentacji.

Obrady konferencji trwają w dniach 20-22 października br. Odbywają się pod patronatem Komitetu Górnictwa PAN oraz Komitetu Problemów Energetyki PAN. Z ramienia Instytutu GSMiE PAN konferencję organizuje Pracownia Ekonomiki i Badań Rynku Paliwowo-Energetycznego.

Obradom patronuje medialnie Trybuna Górnicza i portal nettg.pl

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.