Poczekajmy z oceną

fot: Maciej Dorosiński

Liczymy też, że nowy zarząd będzie chciał współpracować ze stroną społeczną - podkreśla Mariusz Wakuła

fot: Maciej Dorosiński

MARIUSZ WAKUŁA, przewodniczący ZZ Kadra w Kompanii Węglowej:

Ten zarząd nie jest do końca taki nowy ponieważ zasiadają w nim osoby, które kierowały już Kompanią Węglową. Ich dokonania można ocenić, a najlepszym świadectwem jest sytuacja, w której znajduje się spółka, pierwszy raz od 10 lat zdecydowano się na wprowadzenie postojowego.

Nowi członkowie zarządu jeszcze nie zaprezentowali swoich pomysłów dotyczących przyszłości Kompanii i tego, w jaki sposób będą chcieli je zrealizować. Dlatego czekam na "exposé" prezesa Tarasa. Wiemy, że ma on pewien bagaż doświadczeń z okresu, kiedy zarządzał Bogdanką, muszę jednak zaznaczyć, że tego zakładu nie można porównywać z żadną śląską kopalnią. Być może jednak prezes Taras będzie miał sposoby, by ożywić sprzedaż.

Liczymy też, że nowy zarząd będzie chciał współpracować ze stroną społeczną i będzie z nami rozmawiał, a nie jedynie informował nas o swoich działaniach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.