Poczekajmy, aż poznamy szczegóły decyzji
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Trójstronny zespół do spraw bezpieczeństwa socjalnego górników praktycznie nie funkcjonował, nie podejmował żadnych decyzji. Mam nadzieję na powrót do prawdziwego trójstronnego dialogu - podkreśla Jarosław Grzesik
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Decyzja Komisji Europejskiej uznająca dokonane i planowane zaangażowanie państwa w restrukturyzację sektora górnictwa węgla kamiennego za dozwoloną pomoc publiczną wywołała wiele komentarzy. Prezentujemy jest także w portalu górniczym nettg.pl. Jak ocenia ją szef Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ Solidarność JAROSŁAW GRZESIK?
- Cieszy, że Komisja nie odrzuciła naszego wniosku w sprawie notyfikacji programu naprawczego dla polskiego górnictwa. Bo gdyby odrzuciła, to musielibyśmy oddać niemało pieniędzy. Wiadomo, że pomoc publiczna może być skierowana tylko do kopalń, które już są poddane likwidacji lub do likwidacji trafią. I oczywiście na finansowanie tego, co z procesu likwidacji wynika. To jest pewne. Ale szczegóły decyzji Komisji w piątek nie są mi znane, więc nie mogę za bardzo co komentować. Chyba, że będę komentował komentarze już wcześniej komentujących.
Szczegóły decyzji są bardzo ważne i łatwo bez ich znajomości popełnić niezamierzony błąd komentując to, co postanowiła Komisja Europejska.
Jeszcze raz podkreślę, że cieszy, iż Bruksela nie odrzuciła polskiego wniosku, choć niektórzy to wieścili.