Po zapowiedzi przejęcia spółki przez Orlen akcje PGNiG podrożały

1548659411 pgnig centrala siedziba05 pgnig

fot: PGNiG

Według PGNiG, na wyniki finansowe pierwszego kwartału 2019 r. największy wpływ miał, m.in., spadek o 5 proc. taryfy za usługę dystrybucji gazu i wyższa średnia temperatura w I kwartale 2019 r. o 2,9 °C

fot: PGNiG

Po wtorkowej zapowiedzi przejęcia Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) przez Orlen, akcje tej pierwszej spółki na warszawskim parkiecie drożały. Z kolei walory płockiego koncernu, po chwilowym wzroście, znalazły się pod kreską.

We wtorek Orlen poinformował, że został podpisany list intencyjny ze Skarbem Państwa ws. przejęcia kontroli kapitałowej nad PGNiG. Dodano, że wiodącą rolę w procesie konsolidacji kapitałowej i organizacyjnej płockiej spółki i PGNiG będzie pełnił Orlen jako podmiot mający przejąć kontrolę nad PGNiG. Poinformowano również, że Orlen i Skarb Państwa "zobowiązały się do podjęcia w dobrej wierze rozmów, których celem będzie przeprowadzenie Transakcji".

Po tej informacji akcje PGNiG poszły w górę do ok. 5,37 zł ok. godz. 12.30 z 4,99 zł (po godz. 12). Później wycena gazowej spółki spadła. Ok. godziny 14 akcje PGNiG rosły o 4,15 proc. i kosztowały 5,12 zł.

We wtorek Komisja Europejska poinformowała, że zatwierdziła przejęcie Grupy Lotos przez PKN Orlen. Uzależniono je jednak od pełnego wywiązania się ze zobowiązań przedstawionych przez Orlen. Chodzi m.in. o sprzedaż 30 proc. udziałów rafinerii Lotos i 80 proc. stacji tej sieci.

Ok. godz. 12.14 akcje Orlenu były pod kreską i kosztowały ok. 60 zł. W trakcie konferencji na której poinformowano o zgodzie KE na przejecie Lotosu jak i podpisaniu listu intencyjnego ws. PGNiG kurs Orlenu poszedł do góry do ponad 62 zł ok. godz. 12.30. Po tej godzinie walory płockiego koncernu zaczęły jednak tanieć. Po 14-stej akcje Orlenu spadały o 2 proc. i znów kosztowały ok. 60 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zatrudnienie w górnictwie spada, kurczą się też kopalniane zwały

Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła kolejny raport na temat wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego, a także zatrudnienia w górnictwie. Dane dotyczą kwietnia 2026 r. ARP podaje informacje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Prof. Malecha: Pekin, Delhi budują potęgę na węglu, sprzedając nam panele i wiatraki

- Nowoczesne elektrownie węglowe to szczyt najnowszych osiągnięć technologicznych, a nie skansen jak chcieliby promotorzy i aktywiści OZE. Chiny, będące gospodarką bezwzględnie stawiającą na nowoczesność, każdego roku oddają do użytku dziesiątki gigawatów nowych mocy węglowych – w samym 2025 roku aż 75 GW. Trudno w tym kontekście mówić o schyłku węgla; dane globalne wskazują raczej na jego systematyczny rozkwit, podyktowany potrzebą taniej energii oraz stabilności systemowej. Pekin, Delhi i inne stolice Azji budują potęgę na węglu, sprzedając nam jednocześnie panele i wiatraki - podkreśla prof. dr hab. inż. Ziemowit Miłosz Malecha z Wydziału Mechaniczno-Energetyczny Politechniki Wrocławskiej, we wstępie do raportu Polskiego Towarzystwa Gospodarczego pt.  „Konkurencyjność czy transformacja? Nowa mapa energetyczna Polski”, który publikujemy w obszernych fragmentach.

Planujesz kredyt? W maju spadła zdolność kredytowa Polaków

Maj przyniósł trzeci z rzędu spadek zdolności kredytowej; np. singiel zarabiający około 6 tys. zł netto może liczyć na kredyt o blisko 3 proc. niższy niż w kwietniu - wynika z raportu RynekPierwotny.pl. Najbardziej, bo o ok. 5 proc. zmalała zdolność kredytowa rodzin z dzieckiem.