Po zagubieniu metanitu szkolenia w kopalni „Mysłowice — Wesoła\"

Od piątku (16 stycznia) trwają poszukiwania 10–kilogramowej puszki z materiałem wybuchowym, która tego dnia rano zaginęła w kopalni „Mysłowice–Wesoła”. W poniedziałek (19 stycznia) dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach wydał decyzję prewencyjną. Górnicy–strzałowi i pracownicy, którzy mają kontakt z materiałami wybuchowymi oraz dozorujący jego wydawanie i wykorzystanie, mają zostać ponownie przeszkoleni. Decyzje jest zobowiązany wykonać dyrektor kopalni.

– Ciągle nie jest wiadomo, co się stało z 10 kilogramami metanitu, który został pobrany do prowadzenia robót strzałowych na poziomie 665 m. Poszukiwania trwają. Prowadzone są przesłuchania pracowników, którzy mogą coś w tej sprawie powiedzieć, ponieważ byli tego dnia na miejscu zdarzenia. O karaniu kogokolwiek w tej chwili nie ma mowy. Wydana decyzja ma wyłącznie charakter prewencyjny, żeby nie dochodziło do podobnych incydentów w przyszłości — mówi Edyta Tomaszewska, rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Tysiąc złotych nagrody można dostać za pomoc w odnalezienie zagubionej puszki metanitu (tzw. bani). Taką specjalną „premię” za wskazanie miejsca lub dostarczenie zguby wyznaczył Józef Wojtynek, dyrektor kopalni „Mysłowice–Wesoła”. Puszka to prostopadłościan o wymiarach 28x17x43. Materiał wybuchowy w kształcie walca o długości 14 cm i średnicy 32 mm owinięty jest papierem parafinowanym koloru kremowego. Naboje są fabrycznie opisane i numerowane. Na obu końcach mają nadruk czarnych pasków.

Wszyscy wciąż mają nadzieję, że materiał wybuchowy nie opuścił terenu kopalni, ale nie wykluczają także – jak powiedziała Edyta Tomaszewska - kradzieży. - Także monitoring zakładu przeróbczego nie wykazał, by trafił tam metanit – powiedziała rzeczniczka WUG. Dodała, że we wtorek inspektorzy nadzoru górniczego rozpoczną przesłuchania kilkunastu osób, mających do czynienia z materiałem wybuchowym w dniu jego zaginięcia. Efektem postępowania Okręgowego Urzędu Górniczego (OUG) w tej sprawie mogą być sankcje – od upomnień i mandatów po zakaz pełnienia określonych funkcji.

Osobne przesłuchania w tej sprawie prowadzi już mysłowicka policja. Jak powiedział jej rzecznik, Ryszard Padewski, policjanci nie wykluczają żadnej możliwości, jednak postępowanie wciąż dotyczy zaginięcia, a nie kradzieży materiału. - Przyjmujemy, że było to zdarzenie losowe, a nie świadome działanie i zakładamy, że materiał nie opuścił terenu kopalni. Ale nie wykluczamy też innej możliwości – dodał.

Używanie materiałów wybuchowych w górnictwie jest obwarowane szczegółowymi przepisami, określającymi m.in. zasady ich pobierania i odpowiedzialności osób, którym zostają powierzone. Policjanci wskazują jednak, że w ujawnianych przez nich nielegalnych arsenałach, również przestępczych, znajdują się czasem górnicze materiały wybuchowe.

Zaginiony w Mysłowicach metanit to materiał wybuchowy na bazie saletry amonowej używany m.in. przy robotach strzałowych w kopalniach węgla kamiennego w warunkach zagrożenia wybuchami metanu lub pyłu węglowego. Produkowany jest w formie lasek, układanych w metalowych puszkach.
Jedną z takich puszek – z 10 kilogramami metanitu - pobrali z magazynu górnicy, którzy w piątek rano mieli prowadzić roboty strzałowe 665 m pod ziemią. Na miejscu stwierdzili, że nie mają ze sobą pobranej puszki. Poszukiwania nie przyniosły efektów.
Zaginiona ilość metanitu wystarczyłaby np. do wysadzenia w powietrze średniej wielkości budynku, np. większego domu jednorodzinnego. Za nielegalne posiadanie materiałów wybuchowych może grozić kara do 8, a w szczególnych przypadkach do 10 lat więzienia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.

Wacławek: Restrukturyzacja to jest przygotowanie PGG do zmian, które są nieuchronne

Rozmowa z Grzegorzem Wacławkiem, prezesem Polskiej Grupy Górniczej ds. restrukturyzacji

Wiemy, ile w weekend zapłacisz za benzynę

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 5,94 zł, benzyny 98 - 6,61 zł, a oleju napędowego - 6,12 zł. Oznacza to spadek ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.