Po Trzech Królach złoty stracił na wartości

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jak na razie większość Polaków opowiada się za pozostaniem przy narodowej walucie...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Podczas wtorkowego (7 stycznia) handlu polska waluta straciła nieco na wartości względem dolara oraz euro. To skutek m.in. spadkowej sesji na warszawskiej giełdzie - wskazali analitycy. Ok. godz. 16 euro kosztowało 4,16 zł, a za dolara płacono 4,06 zł.

- Złotemu ciążyło dziś bardzo słabe zachowanie warszawskiej giełdy, która tracąc 2 proc. negatywnie wyróżniała się na tle europejskich parkietów. Cieniem na notowaniach kładła się też przecena polskiego długu. Nie bez znaczenia była też ostatnia zmiana sytuacja na wykresach polskich par, co zwiększa prawdopodobieństwo osłabienia polskiej waluty w najbliższych dniach - stwierdzi Marcin Kiepas z Admiral Markets.

Analityk dodał, że we wtorek rozpoczęło się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP).

- Jego wyniki inwestorzy poznają w środę. Niespodzianki nie będzie. Rada, co wcześniej już zapowiadała, pozostawi rekordowo niski poziom stóp procentowych. Zgodnie z jej deklaracjami, taki stan rzeczy utrzyma się przynajmniej do końca pierwszego półrocza br. - wskazał Kiepas.

Podkreślił też, że mając na uwadze skalę obecnego ożywienia gospodarczego w Polsce, jego bezinflacyjny charakter, a także politykę największych banków centralnych, m.in. EBC, oczekuje on, iż do pierwszej podwyżki stóp dojdzie dopiero w czwartym kwartale tego roku.

- W środę, pomimo że posiedzenie RPP nie będzie żadnym wydarzeniem, czekanie na jego wyniki może nieco stabilizować zmienność na złotym. Jednak ton wydarzeniom na rynku będą nadawać impulsy płynące z zagranicy. W nocy z wtorku na środę zostaną opublikowane chińskie dane nt. bilansu handlowego. Rano analogiczne dane zostaną opublikowane dla Niemiec. W samo południe uwaga inwestorów skoncentruje się na raporcie nt. zamówień w niemieckim przemyśle. Po południu pierwszoplanową rolę odegra raport ADP nt. zatrudnienia w amerykańskim sektorze prywatnym. Wieczorem natomiast rynki będą się ekscytować publikacją protokołu z ostatniego posiedzenia FOMC - mówił Kiepas.

O tym, że w środę inwestorzy będą zwracać szczególną uwagę na informację z zagranicy, przekonani są też analitycy X-Trade Brokers.

- Jutro najważniejszym wydarzeniem w kalendarzu makroekonomicznym będzie publikacja protokołu z ostatniego posiedzenia FOMC, podczas którego Komitet zdecydował o zmniejszeniu programu skupu aktywów o 10 mld dolarów. W związku z tym na drugi plan schodzi decyzja RPP w sprawie stóp procentowych, gdyż Rada i tak w ostatnim czasie stanowczo zaznaczała, że stopy procentowe nie ulegną zmianie przynajmniej do połowy bieżącego roku - stwierdzili.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.

Śląsk to świetne miejsce na wdrażanie nowoczesnych technologii

W Fabryce Porcelany w Katowicach odbyła się konferencja „Suwerenność zaczyna się na Śląsku - Region Technologicznej Transformacji”. Podczas jej trwania przedstawiono założenia Śląskiego Akceleratora Innowacji - inicjatywy łączącej potencjał przemysłu, nauki, startupów i młodych firm technologicznych.