Po raz pierwszy od sześciu miesięcy wzrósł wskaźnik cen wyrobów gotowych

fot: ARC

30 grudnia 2015 r. zarząd Famuru podjął decyzję o zawarciu umowy inwestycyjnej w sprawie przejęcia 100 proc. udziałów spółki E + Z za kwotę 14 mln zł

fot: ARC

Niewielki wzrost indeksu PMI dla krajowego przemysłu we wrześniu wobec sierpnia zawdzięczamy wzrostowi subkomponentu zatrudnienia, nowych zamówień oraz zapasów materiałów i półproduktów - wskazują analitycy PKO BP. Ich zdaniem wrześniowy wskaźnik rozczarował.

W czwartek firma Markit podała, że wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce we wrześniu wyniósł 50,8 pkt. wobec 50,6 pkt. w sierpniu.

- We wrześniu PMI wzrósł nieco z sierpniowego poziomu 50,6 do 50,8, sygnalizując ogólną poprawę kondycji polskiego przemysłu. Tempo wzrostu było jednak słabsze niż w lipcu, kiedy osiągnęło najwyższą wartość od dwóch lat. Od listopada 2018 do lipca tego roku warunki w sektorze nieustannie się pogarszały. Był to najdłuższy trend spadkowy od niemal 18 lat z rekordowym spadkiem odnotowanym w kwietniu wywołanym obostrzeniami nałożonymi na gospodarkę w związku z pandemią COVID-19 - napisano.

Analitycy PKO BP w swoim komentarzu ocenili, że niewielki wzrost indeksu wobec sierpnia zawdzięczamy wzrostowi subkomponentu zatrudnienia, nowych zamówień oraz zapasów materiałów i półproduktów.

- Skrócenie czasu dostaw oraz obniżenie się poziomu produkcji miało negatywny wpływ na PMI, choć ten ostatni nadal utrzymuje się powyżej progu 50 pkt. Taka struktura zmiany wskaźnika sugeruje, że mimo rozczarowania (wskaźnik nie wzrósł nawet w połowie o tyle co w Niemczech), ogólny wydźwięk odczytu jest lekko pozytywny - napisali.

Ich zdaniem wzrost wskaźnika zatrudnienia powyżej progu 50 pkt. po raz pierwszy od czerwca 2019 - w sytuacji wysokiej niepewności co do dalszego rozwoju sytuacji pandemicznej - dobrze wróży długoterminowym perspektywom wzrostu przetwórstwa. Zwrócili uwagę, że w podobnym duchu wypowiadały się także ankietowane firmy: oceny przyszłości w horyzoncie 12 miesięcy poprawiły się, a oczekiwany w tym okresie poziom produkcji jest najwyższy od maja 2019.

Po raz pierwszy od sześciu miesięcy wzrósł wskaźnik cen wyrobów gotowych, co analitycy banku interpretują jako oznakę tego, że presja deflacyjna ustaje; ceny producentów wg danych GUS ciągle spadają.

- Szerokie spektrum wskaźników koniunktury na koniec 3 kwartału 2020 pokazuje, że w trakcie minionego kwartału nastąpiła w bardzo dużym stopniu normalizacja aktywności gospodarczej, szczególnie w przemyśle i w handlu. Wcześniej wskazały to też twarde dane za lipiec - sierpień - wskazali.

Analitycy spodziewają się, że spadek PKB w III kwartale br. został mocno ograniczony - do -1,9 proc. r/r z -8,2 proc. w II kwartale 2020 r.

Zwrócili jednocześnie uwagę, że dane są neutralne z punktu widzenia RPP, która przyjęła postawę wyczekującą i ocenia efekty dokonanego już poluzowania polityki pieniężnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.