Po raz pierwszy od paru dekad popyt na paliwa przewyższa dostępne moce rafineryjne

1647343924 rafineria orlen 15

fot: Orlen

Uchwałę NWZ w sprawie połączenia z PKN Orlen oddano 150 784 838 głosów, przeciwko - 706 659, głosów wstrzymujących było 985 494

fot: Orlen

- Weszliśmy w okres dużej zmienności cen ropy i paliw, wywołanej niedostatecznymi rezerwami. Po to, by uspokoić sytuację, potrzebna jest większa podaż paliw z nowych rafinerii - wskazał główny ekonomista PKN Orlen Adam Czyżewski.

Sytuacja na globalnych rynkach paliw jest nietypowa, bo po raz pierwszy od paru dekad popyt na paliwa (głównie na diesla) przewyższa dostępne moce rafineryjne. Z tego powodu pojawianie się nowych czynników ryzyka - obaw, że paliw zabraknie - silniej przenosi się na ceny - zwrócił uwagę Czyżewski, pytany przez PAP o powody gwałtownych podwyżek cen paliw na stacjach.

Dodał, że na rynkach globalnych dostępność gotowych paliw jest ograniczona, choć rafinerie pracują pełną parą. Szczególnie głęboki jest niedobór diesla, gdyż dodatkowy popyt na to paliwo generuje energetyka. Dostępne instalacje generujące ciepło i prąd, napędzane olejem napędowym i opałowym łagodzą niedobory energii spowodowane brakiem gazu ziemnego - wskazał Czyżewski.

Jego zdaniem presję na wzrost cen paliw wzmaga eskalacja działań wojennych - sabotaż rurociągów NS1 i NS2, odcięcie drogi na Krym, rosyjskie ataki rakietowe na ukraińskie miasta, a także osłabienie kursu złotego do dolara amerykańskiego.

Nie bez wpływu na obecną sytuację jest decyzja OPEC+, redukująca eksport ropy, po której ceny ropy na rynkach wzrosły - zauważył Czyżewski. Zwrócił jednak uwagę, że sytuacja na rynku ropy jest zupełnie inna niż na rynkach paliw.

Paliw brakuje, podczas gdy ropy jest nadmiar i decyzja OPEC+ jest na to dowodem. Ograniczenie eksportu ropy ma na celu podtrzymanie jej cen przed dalszym spadkiem - zaznaczył główny ekonomista Orlenu.

Według niego to, jak dalece ceny paliw będą rosły w najbliższym czasie w hurcie i na stacjach paliw w krótkim horyzoncie, zależy od popytu na świecie i w Europie. Dodał jednak, że popyt na paliwa zmienia się pod wpływem zarówno ich cen, jak i różnych czynników ryzyka związanych z wojną.

Według projekcji Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego połowa ludności na świecie już odczuwa skutki recesji, co na pewno znajdzie przełożenie w ograniczeniu popytu na paliwa - poinformował Czyżewski.

Wskazał, że w przypadku benzyny, na którą popyt w sezonie zimowym na półkuli północnej zwykle spada, możemy liczyć na powstrzymanie wzrostu cen, a nawet spadki. Natomiast popyt na diesla zależy obecnie silnie od energetyki (substytucja gazu ziemnego i węgla) i w sezonie zimowym będzie silny - dodał.

Na pytanie, co może wpłynąć na uspokojenie sytuacji na rynku paliw, ekonomista PKN Orlen podkreślił, że potrzebne jest przede wszystkim zwiększenie podaży paliw z nowych rafinerii, budowanych obecnie na Bliskim Wschodzie, w Afryce i w Azji. Rafinerie te zaczną dostarczać paliwo na rynki globalne od połowy przyszłego roku. Wtedy w globalnym przemyśle rafineryjnym pojawią się niezbędne rezerwy, których obecnie brak, i ceny paliw spadną w relacji do cen ropy - stwierdził Czyżewski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

Prześwietlają węgiel dla JSW i łapią trucicieli. Czym zajmuje się to niezwykłe laboratorium?

Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze to jedno z największych specjalistycznych laboratoriów badawczych w Polsce. Funkcjonuje już od prawie 28 lat. Jego pracownicy każdego dnia obecni są w kopalniach, koksowniach, a często również w zakładach energetycznych. Wykonują pomiary środowiska pracy górników, zagrożeń naturalnych, opróbowania wysyłek węgla handlowego do odbiorców czy też badania próbek technologicznych wspomagających produkcję węgla i koksu. 

SRK podsumowała pierwsze półrocze 2026 r. Transformacja na wielu poziomach

Za każdą darowizną stoją nowe inwestycje, za projektami - rozwój gospodarki, a za doświadczeniem ze Śląska - rosnące zainteresowanie Europy. Pierwsze półrocze 2026 roku to dowód, że SRK skutecznie wyznacza kierunek przemian.