Po prywatyzacji kolej dalej jest chora

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zatem jeszcze długo pociąg z Katowic do Krakowa po takich szynach

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prywatyzacja spółek grupy PKP nie uzdrowiła systemu kolejowego w Polsce - uważają autorzy raportu o prywatyzacji w PKP. Spółka odpowiada, że prywatyzacja odbywa się zgodnie z najlepszymi praktykami, a pieniądze z niej przeznaczane są na inwestycje.

Raport z działań prywatyzacyjnych PKP SA przygotowany został przez ekspertów portalu nakolei.pl i Centrum Rozwoju Transportu. Zawiera on ocenę prywatyzacji spółek kolejowych, m.in. PKP Cargo, PKP Energetyka, TK Telekom czy Polskich Kolei Linowych. Dokument został zaprezentowany w środę (19 sierpnia) w Warszawie.

Autorzy raportu wskazują, że działania prywatyzacyjne w PKP SA nie uzdrowiły systemu kolejowego w Polsce. Redaktor naczelny portalu nakolei.pl Rafał Polaczek podkreślił, że na negatywny obraz działań prywatyzacyjnych PKP SA "rzutuje brak strategii rozwoju całego systemu, który powinien iść w parze z procesami prywatyzacyjnymi".

Przewodniczący Centrum Rozwoju Transportu i były prezes PKP Intercity Czesław Warsewicz podkreślił, że prywatyzacja sama w sobie nie jest procesem ani dobrym ani złym, ale - jak wskazał - istotne jest, jaka jest strategia prywatyzacji.

- Prywatyzacja nie uzdrowiła rynku kolejowego w Polsce. Spowodowała dalszą dekompozycję rynku, czyli dzisiaj podmioty funkcjonujące na rynku są podmiotami rozproszonymi pod względem własności i nie wiemy, jak to będzie za kilka lat z uwagi na to, że inwestorzy, którzy kupili część spółek kolejowych są to inwestorzy nie strategiczni, a raczej spekulacyjni - podkreślił Warsewicz.

Dodał, że prywatyzacja spółek grupy PKP nie przyspieszyła także wykorzystania środków unijnych.

Warsewicz wskazał, że prywatyzacja nie powinna dotyczyć sprzedaży spółek z grupy PKP, które mają monopolistyczną pozycję na rynku dzięki posiadaniu infrastruktury, czyli takich jak PKP Energetyka, PKL i TK Telekom.

- W żadnym rozwiniętym państwie nie sprzedaje się infrastruktury kolejowej podmiotom, które nie są podmiotami strategicznymi - dodał Warsewicz.

W ocenia autorów raportu prywatyzacja części spółek PKP odbyła się po niedoszacowanej wartości.

- Prywatyzacja takich spółek jak PKP Energetyka, PKP Cargo oraz Polskich Kolei Linowych odbyła się z niedoszacowaniem wartości transakcji w oparciu o udziały w rynku tych spółek. Naszym zdaniem to niedoszacowanie wartości sięga dwukrotności zapłaconej ceny w przypadku np. PKP Cargo - dodał Warsewicz.

Rzeczniczka prasowa PKP Katarzyna Mazurkiewicz powiedziała PAP, że model prywatyzacji spółek z grupy PKP został określony w ustawie z 2000 roku o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe".

- Środki z transakcji prywatyzacyjnych stanowią główne źródło spłaty tzw. historycznego zadłużenia, którego spłata jest ustawowym obowiązkiem PKP S.A. Procesy prywatyzacyjne znacząco przyspieszyły w ciągu ostatnich trzech lat, co wiąże się ze spłatą zadłużenia. W okresie 2012-2015 udało się spłacić 80 proc. długu netto. Przeprowadzony ostatnio proces prywatyzacji PKP Energetyka kończy problem spłaty długu, który przez tyle lat ciążył na PKP. Oznacza to zatem przełomową zmianę - podkreśliła Mazurkiewicz.

Dodała, że prywatyzacja to jedno z najważniejszych, ale nie jedyne z zadań, które realizuje grupa PKP.

- Prowadzimy obecnie największy w historii program inwestycyjny w tabor, linie kolejowe, dworce. W tym roku trwają inwestycje o wartości 11 mld zł, w latach 2012 - 2015 wydamy ponad 30 mld. To właśnie przekłada się na funkcjonowanie całego systemu kolejowego. Oznacza, bowiem krótsze czasy przejazdu i komfortową podróż nie tylko pociągami naszego przewoźnika, czyli PKP Intercity, ale też stwarza lepsze warunki spółkom spoza grupy PKP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.