Po pandemii priorytetem inwestycyjnym powinna być energetyka słoneczna

1574077189 fotowoltaika tauron

fot: Tauron

"Udział energii ze źródeł odnawialnych w pozyskaniu energii pierwotnej ogółem wzrósł w latach 2014-2018 z 12,12 proc. do 14,31 proc." - informuje GUS

fot: Tauron

Po kryzysie wywołanym pandemią priorytetem inwestycyjnym powinny być nowe technologie produkcji energii, szczególnie rozwój energetyki słonecznej - mówili m.in. eksperci w debacie Instytutu Jagiellońskiego o gospodarczych wyzwaniach dla Polski.

O gospodarczych wyzwania dla Polski po kryzysie związanym z pandemią koronawirusa debatowali prof. dr hab. Witold Modzelewski z Uniwersytetu Warszawskiego oraz Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, prof. Jacek Tomkiewicz z Akademii Leona Koźmińskiego, starszy ekonomista ING Leszek Kąsek oraz prezes Izby Przemysłowo-Handlowej Polska-Azja i były wicepremier Janusz Piechociński, a także szef Instytutu Marcin Roszkowski.

Eksperci wskazywali, że Polska gospodarka jest silnie związana z rynkami zagranicznymi, a wiele sektorów jest uzależnionych od popytu w Europie i na świecie. - W związku z tym musimy nieustannie monitorować sytuację u naszych partnerów handlowych, którzy wprowadzają własne rozwiązania stymulujące ich gospodarki - wskazał Piechociński. Dodał, że wymiana handlowa z Niemcami stanowi 27-29 proc. całkowitej wymiany.

- Jeśli rozwiązania zastosowane przez kanclerz Merkel zdadzą egzamin, to odbije się to pozytywnie także i na polskiej gospodarce, tak jak miało to miejsce po kryzysie finansowym w 2008 roku - ocenił. Z kolei Leszek Kąsek z ING stwierdził, że wszystko zależy od konsumentów i tego, jak zareagujemy po powrocie do normalności.

Jak zauważył prezes Instytutu Jagiellońskiego, mamy do czynienia z trzema kryzysami jednocześnie: zdrowotnym, politycznym, i gospodarczym. - Świat wpadł w panikę, bo nikt nie wie, jak radzić sobie z trzema kryzysami na raz. Pisane na szybko tarcze antykryzysowe pozwoliły zachować płynność, jednak sytuacja, w której z dnia na dzień przedsiębiorstwa tracą dochody, przy niezmiennych kosztach, powinna w normalnych warunkach skutkować upadłością - ocenił.

Roszkowski dodał, że zatrzymanie produkcji, a więc sytuacja, w której mamy mniej towarów na rynku, przy tej samej, dużej ilości pieniędzy, będzie skutkować wzrostem inflacji. - Do tego strumienia gotówki musimy dostarczać produkty i usługi, które są potrzebne na rynku, unikając marnotrawstwa, inaczej nie wygrzebiemy się z inflacji. Dlatego inwestycje muszą być przemyślane - zaznaczył. Jak wskazał, nowe technologie produkcji energii i cała transformacja energetyczna może być wspomagana właśnie przez te środki.

Według prof. Tomkiewicza, w kwestii inwestycji po kryzysie priorytetem powinna być energetyka, szczególnie wsparcie rozwoju energii słonecznej w skali mikro (panele na dachach domów) i makro (farmy słoneczne). - Kolejnymi elementami miałaby być infrastruktura rowerowa z naciskiem na nowe połączenia oraz poprawa efektywności w gospodarce obiegu zamkniętego, w której wciąż Polska ma dużo do nadrobienia - dodał.

Zdaniem prof. Modzelewskiego, do całego wachlarza kryzysów mamy dodany kryzys braku wizji następnego kroku. - Przede wszystkim potrzebny jest plan, nie tylko wyjścia z kryzysu, ale i pobudzenia popytu konsumpcyjnego oraz inwestycyjnego. W tej kwestii państwo ma pewne narzędzia, takie jak: Polski Fundusz Rozwoju, Bank Gospodarstwa Krajowego, Narodowy Bank Polski i inne, które mogą zostać wykorzystane do ożywienia gospodarki - wskazał. Jak ocenił, nikt jednak nie chce podjąć decyzji ze względu na nadchodzące wybory prezydenckie, dlatego wciąż nie widać programu, który powinien zacząć działać już na jesieni.

- Póki nie powstanie tego typu pogram, ciężko będzie mówić o naprawie gospodarki. Nie tylko powinien on stymulować konsumpcję, ale mógłby stać się motorem napędowym dla inwestycji. Ostatnią częścią programu powinny być finanse publiczne - podkreślił.

Dodał, że nadszarpnięty budżet państwa będzie wymagał nowych wpływów. - Jednak nie powinniśmy szukać ich w nowych podatkach, które uderzą w przedsiębiorców - wskazał. - Pobierajmy tyle, ile jesteśmy w stanie pobrać. Nie twórzmy kolejnych, gigantycznych, nieściągalnych długów w tym zakresie - zaapelował Modzelewski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.