Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.75 PLN (+5.43%)

KGHM Polska Miedź S.A.

277.20 PLN (-2.39%)

ORLEN S.A.

135.00 PLN (+0.82%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.89 PLN (-1.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.53 PLN (-2.50%)

Enea S.A.

25.96 PLN (-0.15%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

37.00 PLN (+7.40%)

Złoto

4 698.42 USD (+0.20%)

Srebro

72.17 USD (-1.50%)

Ropa naftowa

110.07 USD (-0.13%)

Gaz ziemny

2.87 USD (+2.21%)

Miedź

5.56 USD (-1.02%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.75 PLN (+5.43%)

KGHM Polska Miedź S.A.

277.20 PLN (-2.39%)

ORLEN S.A.

135.00 PLN (+0.82%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.89 PLN (-1.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.53 PLN (-2.50%)

Enea S.A.

25.96 PLN (-0.15%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

37.00 PLN (+7.40%)

Złoto

4 698.42 USD (+0.20%)

Srebro

72.17 USD (-1.50%)

Ropa naftowa

110.07 USD (-0.13%)

Gaz ziemny

2.87 USD (+2.21%)

Miedź

5.56 USD (-1.02%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (0.00%)

Po ostatniej fali rosyjskich ataków na sieci przesyłowe Ukraina pilnie potrzebuje zagranicznego wsparcia

fot: Krystian Krawczyk

W IV kwartale wyższą cenę miała tylko Malta - 56,6 euro za MWh. Dla porównania w Szwecji cena ta wynosiła 23 euro za MWh, na większości rynków krajowych była pomiędzy 40, a 50 euro

fot: Krystian Krawczyk

- Ukraina pilnie potrzebuje zagranicznego wsparcia, głównie w postaci sprzętu i urządzeń energetycznych, po ostatniej fali rosyjskich ataków na sieci przesyłowe - mówi ekspert ds. Ukrainy think tanku Forum Energii Maciej Zaniewicz.

- Skala potrzeb jest olbrzymia. Tylko 15 listopada ukraińskie ministerstwo energetyki rozdysponowało po kraju 100 ton sprzętu otrzymanego z zagranicy. Niestety dziewięć miesięcy wojny poważnie uszczupliło sprzętowe możliwości Ukrainy i pilnie potrzebuje ona zagranicznego wsparcia. Problemem są nie tyle pieniądze, co szybkie pozyskanie sprzętu, zwłaszcza transformatorów - podkreślił Zaniewicz, przypominając, że pomaga w tym m.in. specjalna grupa robocza w ramach Wspólnoty Energetycznej.

Jak zastrzegł, bardzo ciężko jest obecnie ocenić skalę uszkodzeń w obszarze źródeł wytwarzania. Ukraina nie podaje takich informacji do publicznej wiadomości, co jest zresztą zrozumiałe. - Użyteczność takiej informacji dla obywateli jest znikoma, stanowiąc wskazówkę dla Rosji nt. skuteczności ataków - wyjaśnił ekspert. Zaznaczył zarazem, że elektrownie nie są głównym celem - jest nim infrastruktura przesyłowa.

- Łączne straty w elektroenergetyce spowodowane przez Rosję Ukraina szacuje na 300 mln euro. We Lwowie, zgodnie z informacjami miejscowych władz, przywrócenie stanu sprzed wojny zajmie około roku, oczywiście przy mało prawdopodobnym scenariuszu braku kolejnych ataków - podkreślił Zaniewicz.

Jak przypomniał, atak z 15 listopada był największą jak dotychczas operacją mającą na celu zniszczenie ukraińskiej infrastruktury elektroenergetycznej. Obejmował cały kraj i skutkował blackoutami nie tylko w miastach położonych centralnie, jak Kijów, ale również np. we Lwowie. Łącznie pozbawionych prądu było 10 mln odbiorców, czyli ponad połowa Ukraińców.

- Dostawy przywrócono już ok. 80 proc. użytkowników, ale np. sytuacja we Lwowie wygląda tak, że mimo iż 95 proc. odbiorcom przywrócono dostawy, to jednocześnie z prądu może korzystać nie więcej niż jedna trzecia miasta. W praktyce wygląda to tak, że operator informuje o godzinach, w których odbiorcy będą pozbawieni energii - wyjaśnił Zaniewicz.

W ocenie eksperta Forum Energii mało prawdopodobny jest jednak scenariusz totalnego blackoutu.

- Spójrzmy na skutki ostatnich ostrzałów. Według danych ukraińskich sił powietrznych Ukraina strąciła 89 z ponad 100 wystrzelonych pocisków i dronów. A mimo to skutki ostrzału były bardzo poważne. To pokazuje, jaką rolę odgrywa obrona przeciwrakietowa. Gdyby skuteczność rosyjskich ataków była np. na poziomie 50 proc., awaryjne przerwy w dostawach byłyby dużo większe i długotrwałe - stwierdził.

Ukraina dysponuje obecnie połączeniami transgranicznymi z krajami UE o mocy 860 MW, a dodatkowo połączenie z Mołdawią pozwala na import 700 MW, choć z powodu ostatnich ostrzałów musiało być rozłączone, co pozbawiło prądu sporą część tego kraju, w tym stolicę - Kiszyniów.

W skali obecnego zapotrzebowania na moc Ukrainy to niespełna 10 proc., w zależności od godziny i pory roku. Obecnie import nie jest jednak realizowany, prawdopodobnie dlatego, że niewiele by on dał. Skala zniszczeń sieci wewnątrz Ukrainy jest zbyt duża - ocenił Zaniewicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

RegioJet naruszył prawa pasażerów? Grozi mu kara do 2 proc. rocznego przychodu

RegioJet nie uruchomił w 2025 r. planowanych pociągów, naruszając zbiorowe interesy pasażerów - poinformował we wtorek Urząd Transportu Kolejowego. Prezes UTK może nałożyć na przewoźnika karę w wysokości do 2 proc. rocznego przychodu.

Szansa na deeskalację konfliktu w Iranie mogłaby doprowadzić do szybkiego osłabienia dolara

Szansa na deeskalację konfliktu w Iranie mogłaby doprowadzić do szybkiego osłabienia dolara - ocenili we wtorek analitycy DM BOŚ. Podkreślili, że sytuacja na rynku surowców jest stabilna, ale nadal drożeje ropa.

Bumech ma umowę w sprawie zakupu kopalni rud cynku, miedzi i srebra w RPA

Bumech podpisał umowę określającą zasady przejęcia kontroli nad kopalnią rud cynku, miedzi, srebra i metali towarzyszących Maranda w Limpopo w RPA - poinformowała spółka w komunikacie.

Są wyniki konkursu na opracowanie koncepcji dla terenów po kopalni Wujek i okolicy

Katowice ogłosiły wyniki konkursu na opracowanie koncepcji urbanistycznej ponownego zagospodarowania terenów w rejonie KWK Wujek. Najwyżej oceniona została praca pracowni P.A. NOVA z Gliwic, która - zdaniem sądu konkursowego - wyróżniła się strukturalnym, wielopoziomowym myśleniem o kształtowaniu przestrzeni.