Dla uważnych obserwatorów nie pozostaje tajemnicą, że Szkoła Eksploatacji Podziemnej, której 19. edycja dobiegła niedawno końca w Krakowie, zmienia swoje oblicze. Najistotniejszą cechą, która rzuciła się w oczy było to, że na sesje zjeżdża się coraz więcej ludzi młodych, dopiero rozpoczynających swoją przygodę z branżą.
Ten trend powinien zostać utrzymany, bowiem – jak deklaruje Jerzy Kicki, przewodniczący komitetu organizacyjnego – idea SEP-u skierowana jest przede wszystkim do tej grupy uczestników.
– Zaczęliśmy bardzo zabiegać o udział ludzi młodych, także poprzez wprowadzenie dla nich zniżek. Taktykę tę utrzymamy również w przyszłym roku – wyjaśnia.
W tegorocznej Szkole Eksploatacji Podziemnej uczestniczyło 315 osób, obrady trwały łącznie 2415 minut. W trakcie 15 sesji tematycznych wygłoszono 142 referaty, w przygotowaniu których uczestniczyło 254 autorów. Materiały konferencyjne liczyły aż 1300 stron, z możliwości promocji skorzystało 36 firm.
Bardziej ożywiona niż w poprzednich latach była dyskusja nad wygłoszonymi referatami. Niektóre sesje cieszyły się takim zainteresowaniem, że nie było gdzie usiąść, mimo 120 krzeseł na sali obrad. Wśród pięciu konkursów, które zorganizowano w trakcie SEP-u, aż dwa odbyły się po raz pierwszy. W konkursie „Nieobecni tracą”, wyróżniającym firmę kierującą na Szkołę największą liczbę swoich pracowników, nagrodzono KGHM.
Wśród zwycięzców, organizowanego w trzech kategoriach konkursu „Górniczy Sukces Roku”, znaleźli się: Andrzej Tor, Instytut Techniki Górniczej KOMAG, Kompania Węglowa i spółka Telesto oraz Główny Instytut Górnictwa.
– Za rok wśród konkursów pojawi się jeszcze jedna nowość. Oprócz „Bezpiecznej” Kopalni, w konkursie „Bezpieczna Praca” nagradzać będziemy firmę wykonującą usługi na rzecz górnictwa – uchyla rąbka tajemnicy Jerzy Kicki.
Organizatorzy już rozpoczęli przygotowania do dwudziestej, jubileuszowej edycji Szkoły Eksploatacji, która, jak zdradzają, będzie „niezwykła”. Formuła imprezy wzbogacona zostanie o cykl szkoleń i warsztatów, ich tematykę zasugerowali sami uczestnicy SEP-u.
– Na pewno zajmiemy się efektywnym oszczędzaniem energii w zakładach górniczych, myślimy także o zarządzaniu projektami i praktycznym wykorzystaniu narzędzi informatycznych – mówi Kicki.
Doskonalona będzie transmisja internetowa obrad, po tegorocznych doświadczeniach nieco inaczej zorganizowane zostaną sesje. Na koniec to, co dla niektórych najważniejsze: XX Szkoła Eksploatacji odbędzie się w Krakowie – tak zadecydowali w ankietach tegoroczni uczestnicy.
Sukces to zasługa zespołu
dyrektor kopalni „Ziemowit”, laureatki I nagrody konkursu „Bezpieczna Kopalnia”:
(fot. Krystian Krawczyk)
- Zwycięstwo „Ziemowita” w prestiżowym konkursie „Bezpieczna Kopalnia” jest dla mnie źródłem ogromnej satysfakcji zawodowej i osobistej. To potwierdzenie skuteczności rozwiązań, które od lat wdrażamy w celu zapewnienia bezpieczeństwa prowadzonych robót i ograniczenia do minimum zagrożeń dla załogi. Kryteria wyboru laureata konkursu są ostre, ale obiektywne. Chcę podkreślić, że osiągniecie i utrzymywanie takiego stanu bezpieczeństwa, który był podstawą do wyróżnienia „Ziemowita”, nie byłoby możliwe bez zaangażowania całej załogi. Mam satysfakcję, że załoga „Ziemowita” stanowi zgrany zespół.
wiceprezes LW „Bogdanka”, laureatki I nagrody w konkursie „Kopalnia Roku”:
(fot. Krystian Krawczyk)
- Oczywiście cieszę się z werdyktu Kapituły Konkursu, która oceniała w tym roku polskie kopalnie według nowych kryteriów. Statuetka „Kopalnia Roku 2009” dla „Bogdanki” to uznanie środowiska branżowego dla naszej załogi i kierownictwa spółki. To również bardzo obiektywna ocena metod eksploatacji złóż, w której podstawowym parametrem są koszty wydobycia w określonych warunkach geologiczno-górniczych. Dodam tylko, że dyscyplina w tym zakresie skutkuje właśnie dobrymi wynikami ekonomicznymi. Koszty i efekty ekonomiczne to są współzależne parametry.
wiceprezes JSW, laureat nagrody „Górniczy Sukces Roku” w kategorii osobowość:
(fot. Krystian Krawczyk)
- Jestem zaszczycony, że Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa i Szkoła Eksploatacji Podziemnej zdecydowały się przyznać mi tę nagrodę. Chciałem podkreślić, że realizacja poważnych przedsięwzięć technicznych w górnictwie wymaga zaangażowania zespołowego. O sukcesie nie decydują przecież pojedyncze osoby, ale kompetentne i dobrze zorganizowane zespoły, dlatego chciałbym dedykować to wyróżnienie szerokiemu gronu moich współpracowników z zakładów Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz Biura Zarządu.


