Po miesiącach spadków, w lipcu niewielki wzrost cen na europejskim rynku węgla

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wzrost cen węgla to efekt ...fali upałów

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Po miesiącach spadków, w lipcu br. ceny węgla energetycznego na europejskim rynku wykazywały niewielką tendencję wzrostową - wynika z najnowszego opracowania katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP). Zmniejszyły się też zapasy węgla w europejskich portach.

Wzrost cen to efekt większego zainteresowania zakupami ze strony krajów rejonu Morza Śródziemnego, które borykają się z falą upałów - czytamy w przygotowanym przez ARP comiesięcznym przeglądzie publikacji prasowych dotyczących światowego rynku węgla w lipcu br.

Upalna pogoda z reguły zwiększa zapotrzebowanie na energię elektryczną, potrzebną m.in. do zasilania urządzeń chłodzących.

Jak podano w opracowaniu, w lipcu na europejskim rynku potwierdzono np. zakup przez jedną z chorwackich elektrowni 65 tys. ton węgla z Kazachstanu w cenie 97 dol. za tonę wraz z frachtem i ubezpieczeniem (CIF), z terminem dostawy we wrześniu.

Według jednej z firm analitycznych, której informację przytaczają eksperci ARP, w pierwszym tygodniu lipca indeks DES ARA, obrazujący ceny węgla energetycznego w europejskich portach Amsterdam, Rotterdam i Antwerpia, miał wartość 96 dol. za tonę, zaś w końcu miesiąca już 110,10 dol. za tonę.

Średniomiesięczna wartość tego indeksu w lipcu wyniosła 100,13 USD/t i była o 1,57 USD/t wyższa niż w poprzednim miesiącu - podał katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu.

Zmniejszył się też stan zapasów węgla w portach ARA - w końcu lipca wynosił on 6,21 mln ton, podczas gdy jeszcze w maju było to blisko 6,8 mln ton - zapasy były wówczas najwyższe od prawie dziewięciu miesięcy.

W czerwcu międzynarodowy rynek węgla cechował się spadkiem cen węgla energetycznego do poziomów nienotowanych od wielu miesięcy. Według analityków, główną przyczyną tego zjawiska był słabnący popyt wynikający z dużej ilości zapasów zgromadzonych przez głównych uczestników rynku, a także spadające ceny skroplonego gazu ziemnego.

Przedstawiciele ARP przytaczają opinię Międzynarodowej Agencji Energetycznej, według której trwający kryzys energetyczny wraz z pogorszającą się koniunkturą gospodarczą spowolnią w tym roku globalny wzrost popytu na energię, jednak w przyszłym roku prawdopodobne jest odbicie tego trendu, co oznacza, że należy rozwijać więcej mocy odnawialnych.

Zkłada się, że światowa dynamika zużycia energii spadnie do nieco poniżej 2 proc. w 2023 r. z 2,3 proc. w roku 2022 r. oraz w stosunku do średniej pięcioletniej sprzed COVID-19, wynoszącej 2,4 proc. - czytamy w opracowaniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.