Po katastrofie budowanej KW traci nawet 2 mln zł dziennie. Sprawę bada prokuratura

Szczyglowice zawalony szyb 05 Szczyglowice zawalony szyb 04

+6 Zobacz galerię

Szczyglowice zawalony szyb 01 Szczyglowice zawalony szyb 00

Galeria
(9 zdjęć)

Nawet 2 mln zł dziennie sięgnie wartość utraconych przychodów Kompanii Węglowej. To efekt znaczącego ograniczenia wydobycia węgla w kopalniach Knurów i Szczygłowice po czwartkowej katastrofie budowlanej w tej ostatniej. Okoliczności wypadku bada prokuratura.

Przypomnijmy, że w czwartek rano zawaliła się wieża szybu wentylacyjnego, służącego obu kopalniom. Zniszczone zostały też kopalniana stacja wentylatorów i rozdzielnia prądu. Nikomu nic się nie stało. Pełnych strat dotąd nie oszacowano.

- Z powodu ciągłego zagrożenia obsunięciem się terenu nie jesteśmy jeszcze wpuszczani na miejsce katastrofy, ale analizujemy m.in. zdjęcia lotnicze i uważnie wsłuchujemy się w doniesienia mediów o katastrofie. Mogą one posłużyć za dowody pomocnicze - powiedziała nettg.pl Beata Wojtasik, szefowa Prokuratury Rejonowej Gliwice Zachód.
 
W piątek wszczęto śledztwo w sprawie zawalenia się szczygłowickiego szybu. Śledczy sprawdzą, czy doszło do sprowadzenia zagrożenia dla życia i zdrowia pracowników. - Współdziałamy ze specjalistami z WUG i na pewno wyjaśnimy do końca, czy nie dopuszczono się zaniedbań. Winnym grozi kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat, a to znaczy, że przestępstwo może być traktowane bardzo surowo. Na szczęście nikt nie zginął, jednak możliwe skutki katastrofy są tak znaczne i wielorakie, że prowadzącego sprawę referenta na pewno będzie wspierał specjalny zespół prokuratorów. Mogę obiecać, że postępowanie będzie prowadzone na najwyższym poziomie - zapowiedziała prokurator Wojtasik.

\"\" Jak powiedział w piątek rzecznik Kompanii, Zbigniew Madej, choć udało się już przywrócić właściwe przewietrzanie obu kopalń, pełne unormowanie sytuacji nastąpi dopiero za kilkanaście miesięcy, kiedy uruchomiony zostanie nowy szyb wentylacyjny.

Na razie, za pomocą odpowiednio usytuowanych tam w wyrobiskach, przywrócono właściwą wentylację i cyrkulację powietrza. Kluczowe będzie jednak uruchomienie nowego szybu wentylacyjnego, na którego ukończenie i doposażenie potrzeba ok. 30 mln zł – wyjaśnił rzecznik.

Nowy szyb ma ruszyć najdalej za półtora roku. Do tego czasu wentylacja musi być prowadzona przy wykorzystaniu istniejącej infrastruktury. Na razie, choć przewietrzanie jest prawidłowe, nie ma mowy o uruchomieniu wszystkich ścian wydobywczych. Kompania liczy jednak na stopniowe przywracanie wydobycia.

W kopalni Szczygłowice pracuje obecnie jedna z trzech ścian wydobywczych, druga ma być uruchomiona w poniedziałek, a trzecia za 3-4 tygodnie. W Knurowie pracują dwie z trzech ścian (jedna z nich była już przeznaczona do likwidacji, ale odsunięto ją w czasie); nie wiadomo, kiedy będzie mogła ruszyć kolejna.

W czwartek obie kopalnie, zamiast planowanych ok. 19 tys. ton węgla, wydobyły ok. 2 tys. Wielkość wydobycia ma jednak stopniowo rosnąć. Przedstawiciele Kompanii szacują, że w kolejnych tygodniach ubytek wyniesie 40-50 proc., co oznacza blisko 2 mln zł utraconych przychodów dziennie.

Do końca roku ubytek w wydobyciu przekroczy prawdopodobnie 0,5 mln ton, a utracone przychody – jak wynika z przemnożenia tej wielkości przez średnią cenę węgla – przekroczą 100 mln zł.

Madej przypomniał, że specjaliści Kompanii wiedzieli o złym stanie technicznym infrastruktury szybu, były już zaplanowane prace zabezpieczające. Nic jednak nie wskazywało, że przedtem nastąpi katastrofa. Natomiast do połowy października znane będą wyniki kontroli wszystkich szybów w Kompanii, zleconej jeszcze w lipcu przez prezesa firmy.

Czytaj też:
Katastrofa budowlana w kopalni Szczygłowice

Szczygłowice: Spadną przychody Kompanii Węglowej

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.