Po długim weekendzie złoty mocniejszy?

- Jeśli w czasie długiego weekendu w otoczeniu geopolitycznym nie zajdą jakieś znaczące zmiany, to po tym okresie kurs EUR/PLN może zejść do okolic 4,60 - powiedział PAP Biznes starszy ekonomista ING Banku Śląskiego Piotr Popławski. Jego zdaniem, perspektywy dla krajowego długu są cały czas negatywne i oczekuje on wzrostów rentowności szczególnie na krótkim i środkowym końcu krzywej.

Przed nami długi weekend, a to okres tradycyjnie niebezpieczny dla PLN. Mamy niepewne otoczenie międzynarodowe i nie wiemy, co w tym okresie przyjdzie Rosji do głowy. Może być tak, że jeśli Rosja czy Gazprom zwiększy zakres sankcji, to na EUR/PLN wrócimy w okolice 4,70 - powiedział PAP Biznes starszy ekonomista ING Banku Śląskiego Piotr Popławski.

Zdaniem ekonomisty, gdyby nie otoczenie geopolityczne, to dominującym trendem dla złotego byłby trend umacniający naszą walutę.

Wydaje się, że jeśli w otoczeniu rynkowym nie zajdą jakieś zmiany, to po długim weekendzie celem dla EUR/PLN powinny być okolice 4,60 - dodał ekonomista.

Dla rynku najważniejsza jest obecna wysoka inflacja w Polsce, a to oznacza, że stopy procentowe należy mocniej podnosić. Jest to najważniejszy czynnik wspierający złotego w krótkim, średnim i długim horyzoncie czasowym - powiedział ekonomista ING Banku Śląskiego.

Od początku piątkowych notowań złoty umacniał się zarówno do euro jak i dolara, czemu sprzyjało odbicie na EUR/USD. Po publikacji wyższych od oczekiwań danych o CPI w Polsce za kwiecień '22 umocnienie złotego przyspieszyło, a kurs EUR/PLN zszedł do okolic 4,6530 ok. godziny 11.30. Po południu złoty zaczął się osłabiać, a o 15.50 kurs EUR/PLN spada o 0,2 proc. do 4,6806, a USD/PLN zniżkuje o 0,5 proc. do 4,4466.

W tym czasie na rynkach globalnych dolar się osłabia, a EUR/USD rośnie o 0,26 proc. do 1,0525.

RYNEK DŁUGU

Dla polskiego długu perspektywy są cały czas negatywne. Mamy kolejne duże zaskoczenie skalą inflacji w Polsce, a to oznacza, że RPP będzie musiała podnosić stopy procentowe szybciej i wyżej niż inwestorzy zakładali to dotychczas, i wyżej niż wyceniał to do tej pory rynek - powiedział Popławski.

W piątek o godzinie 10.00 GUS opublikował szybki odczyt inflacji CPI za kwiecień br. Według tych danych, ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły rdr o 12,3 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 2,0 proc. Ankietowani przez PAP Biznes analitycy oczekiwali wzrostu cen w kwietniu o 11,5 proc. rdr i wzrostu o 1,3 proc. mdm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.

Za oceanem giełdy wzrosły

Indeksy w USA zwyżkowały na koniec sesji w poniedziałek, a S&P 500 i Nasdaq ustanowiły nowe historyczne rekordy. Analitycy wskazują, że na obawami o geopolitykę przeważają oczekiwania dotyczące wzrostu spółek z sektora AI.

Miliard złotych z EBI na rozwój sztucznej inteligencji

Allegro uzyskało finansowanie z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) w wysokości 1 mld zł na rozwój sztucznej inteligencji - poinformowała w poniedziałek platforma. Środki mają być przeznaczone m.in. na stworzenie centrum modeli uczenia maszynowego.

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.