Po decyzji RPP złoty umocnił się wobec euro i franka

fot: ARC

Państwo czeka na podatki od obywateli...

fot: ARC

Środa (3 grudnia) przyniosła umocnienie złotówki wobec euro i franka. Za euro płacono 4,15 zł, franka 3,45 zł . Wpłynęła na to decyzja Rady Polityki Pieniężnej o pozostawieniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Stopa referencyjna nadal wynosi 2 proc..

W komunikacie decyzję swą Rada uzasadniła stabilnym wzrostem gospodarczym, który zmniejsza ryzyko utrzymania się inflacji poniżej celu w średnim okresie. RPP nie wykluczyła jednak dalszego dostosowania polityki pieniężnej, w sytuacji pogorszenia się kondycji polskiej gospodarki.

- Dalszego umocnienia złotego możemy doczekać się już jutro, kiedy to po posiedzeniu ECB w konferencji prasowej głos zabierze prezes tej instytucji Mario Draghi. Jeżeli zapewni on uczestników rynku o nieuchronności rozpoczęcia programu skupu obligacji, wspólna waluta powinna stracić a wartości, a kurs EURPLN podążyć w kierunku 4,14 - zauważa Szymon Zajkowski z mBanku.

Decyzję RPP komentuje też strateg rynkowy BGŻ Paweł Radwański.

- Rynek liczył na obniżkę bądź na łagodny komunikat. Nie było ani jednego, ani drugiego, więc złoty dostał +paliwa+ do umocnienia. Złamaliśmy poziom 4,16 za euro i wydaje mi się, że do końca tygodnia możemy schodzić niżej - ocenił w rozmowie z PAP.

- W czwartek jest decyzja EBC, z prawdopodobnymi bardzo łagodnymi komentarzami. Jeśli tak się stanie, to w tym tygodniu możemy dojść do 4,15 za euro - dodał.

Kolejny dzień jednak polska waluta nie oparła się sile amerykańskiego dolara, który dziś zyskiwał wobec większości światowych walut. Kurs za dolara trzeba było zapłacić nawet 3, 38 zł.

- W tym tygodniu czekają nas jeszcze ważne dane z rynku pracy USA i jeżeli nie przyniosą one rozczarowania, dolar powinien dalej zyskiwać, a kurs złotego wobec dolara rosnąć w kierunku 3,40 - przewiduje Zajkowski

Złoty dziś silnie tracił również wobec funta szterlinga. Wpływ na to miały pozytywne doniesienia z Wielkiej Brytanii. Lepiej od oczekiwań bowiem wypadły dane z brytyjskiego sektora usług, a następnie Biuro Odpowiedzialności Budżetowej podniosło prognozy wzrostu gospodarczego na bieżący oraz przyszyły rok. Kurs GBPPLN wzrósł o 4 grosze, do 5,295 zł.

- Jutrzejsza decyzja Banku Anglii ws. stóp nie powinna przynieść żadnego zaskoczenia, dlatego też osłabienie złotego wobec funta powinno wyhamować - uważa Zajkowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.

FPE z Będzina z dużym kontraktem dla PSE. W grze setki milionów i tysiące kilometrów sieci

Fabryka Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie wchodzi w nowy etap rozwoju. Spółka należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi S.A. na dostawy przewodów dla linii najwyższych napięć – poinformowała w środę, 22 lipca 2026 r., ARP. Kontrakt wpisuje się w największy w historii program inwestycyjny operatora systemu przesyłowego w Polsce.

Europa nie potrafi w upały. Zapłaci za to gospodarka

Rachunek dla Europy za upał dla gospodarki to setki miliardów euro strat. Jest najszybciej ocieplającym się kontynentem świata. Temperatury w regionie rosną około 2 razy szybciej niż średnia globalna i to zaczyna bezpośrednio uderzać w PKB, produktywność i stabilność finansów publicznych.

Giełdy w górę, S&P 500 przerwał serię 3 spadkowych dni

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się solidnymi wzrostami głównych indeksów, a S&P 500 przerwał serię trzech spadkowych dni z rzędu. Inwestorzy wrócili do kupowania akcji producentów półprzewodników.