Po czerwcu Polska miała 5,2 mld zł deficytu w handlu zagranicznym

Wartość eksportu w okresie od stycznia do czerwca br. wyniosła 452,5 mld zł, a importu 457,7 mld zł, tym samym deficyt w handlu zagranicznym wyniósł w tym okresie 5,2 mld zł - wynika z wtorkowego komunikatu GUS.

"Obroty towarowe handlu zagranicznego w okresie styczeń - czerwiec br. wyniosły w cenach bieżących 452,5 mld zł w eksporcie oraz 457,7 mld zł w imporcie. Ujemne saldo ukształtowało się na poziomie 5,2 mld zł, podczas gdy w analogicznym okresie roku ubiegłego było dodatnie i wyniosło 4,3 mld zł. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku eksport wzrósł o 3,3 proc. a import o 5,5 proc." - napisano w informacji GUS.

"W czerwcu w handlu zagranicznym zanotowano ujemne saldo wobec dodatniego obserwowanego w kwietniu i maju (...). Po sześciu miesiącach notujemy wzrost eksportu wobec analogicznego okresu ub. r." - zauważył GUS.

Zgodnie z komunikatem eksport wyrażony w dolarach wyniósł 130,7 mld dol., a import 132,2 mld dol. (wzrost odpowiednio o 19,7 proc. i o 22,1 proc.). Ujemne saldo ukształtowało się na poziomie 1,5 mld dol. (w analogicznym okresie 2017 r. dodatnie saldo wyniosło 1 mld dol). Natomiast eksport wyrażony w euro wyniósł 107,6 mld euro, a import 108,8 mld euro (wzrost w eksporcie o 5,7 proc., a w imporcie o 7,9 proc. "Ujemne saldo wyniosło 1,2 mld euro wobec dodatniego 1 mld euro w analogicznym okresie ubiegłego roku" - napisano.

GUS poinformował, że największy udział w eksporcie ogółem Polska ma z krajami rozwiniętymi - 87,1 proc. (w tym UE 80,3 proc.), a w imporcie - 66,7 proc. (w tym UE 59,3 proc.), wobec odpowiednio 86,9 proc. (w tym UE 80,0 proc.) i 67,8 proc. (w tym UE 60,4 proc.) w analogicznym okresie ub. roku. Natomiast najmniejszy udział odnotowano z krajami Europy Środkowo-Wschodniej, który w eksporcie ogółem wyniósł 5,7 proc., a w imporcie 8,9 proc., wobec odpowiednio 5,6 proc. i 7,9 proc. po sześciu miesiącach 2017 r.

"Ujemne salda odnotowano z krajami rozwijającymi się - minus 79,2 mld zł (minus 22,9 mld dol., minus 18,9 mld euro) i z krajami Europy Środkowo-Wschodniej - minus 15,0 mld zł (minus 4,3 mld dol., minus 3,6 mld euro). Dodatnie saldo uzyskano w obrotach z krajami rozwiniętymi 89,0 mld zł (25,7 mld dol., 21,2 mld euro), w tym z krajami UE saldo osiągnęło poziom 92,3 mld zł (26,7 mld dol., 22,0 mld euro)" - napisano.

"Na wysoki udział krajów rozwiniętych w obrotach towarowych, od lat, mają wpływ duże obroty z UE" - zauważa urząd statystyczny.

Wśród głównych partnerów handlowych Polski w pierwszym półroczu br. odnotowano wzrost eksportu do Rosji, Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Francji, Holandii, Szwecji, Hiszpanii oraz Czech, a importu - ze Stanów Zjednoczonych, z Rosji, Hiszpanii, Niemiec, Francji, Belgii, Holandii oraz Chin.

Według GUS, wśród głównych partnerów handlowych Polski odnotowano w eksporcie spadek obrotów do Włoch i Wielkiej Brytanii.

Obroty z pierwszą dziesiątką naszych partnerów handlowych stanowiły w eksporcie 66,6 proc., wobec 66,7 proc. w analogicznym okresie ub. r., a w imporcie ogółem - 65,3 proc. (wobec 65,4 proc. w okresie sześciu miesięcy 2017 r.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.