Po cofnięciu zmian dot. OFE dług wzrósłby o 146 mld zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

OFE dziś to nie tylko problem ekonomiczny, ale i polityczny

fot: Andrzej Bęben/ARC

Cofnięcie zmian dotyczących OFE oznaczałoby wzrost w 2014 r. długu publicznego o blisko 146 mld zł - poinformowała w piątek, 14 lutego, wiceminister finansów Izabela Leszczyna. Jej zdaniem konieczne byłoby wówczas drastyczne zacieśnienie polityki fiskalnej.

- Brak reformy emerytalnej, a zatem jej cofnięcie, skutkowałby wzrostem w 2014 r. państwowego długu publicznego o ok. 146 mld zł, tj. 8,5 proc. PKB w stosunku do poziomu zakładanego w +Strategii zarządzania długiem sektora finansów publicznych na lata 2014-2017+, przyjętej przez Radę Ministrów we wrześniu ubiegłego roku - poinformowała Leszczyna w odpowiedzi na pytanie o konsekwencje ewentualnego niekorzystnego dla rządu rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy dotyczącej OFE.

- Taki poziom państwowego długu publicznego skutkowałby uruchomieniem procedur ostrożnościowych i sanacyjnych zapisanych w ustawie o finansach publicznych, a to oznaczałoby konieczność drastycznego zacieśnienia polityki fiskalnej, co miałoby negatywny wpływ na wzrost gospodarczy - zaznaczyła wiceminister.

Podkreśliła, że resort finansów ze spokojem oczekuje rozstrzygnięcia TK. Uważa bowiem, że zmiany dotyczące systemu emerytalnego i OFE są zgodne z konstytucją. - Potwierdzają to opinie prawne przygotowane jeszcze w trakcie prac nad ustawą. Zmiany proponowane przez rząd wzmacniają bezpieczeństwo emerytów i stabilność finansów publicznych, a więc bronią wartości konstytucyjnych - dodała.

Leszczyna zaznaczyła, że prawo do zabezpieczenia społecznego po osiągnięciu wieku emerytalnego, a także równowaga finansów publicznych to wartości konstytucyjne. Wskazała, że Trybunał wielokrotnie już wypowiadał się na ten temat. - To dobrze, że po długotrwałej publicznej debacie - często niestety bardziej emocjonalnej niż racjonalnej, a przez to budzącej różne lęki i wątpliwości - wypowie się TK - oceniła.

W ubiegły czwartek prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński zwrócił się do premiera Donalda Tuska z wnioskiem o informację, jakie koszty poniósłby budżet w przypadku stwierdzenia niekonstytucyjności zapisów ustawy o zmianach w OFE. Szef TK chce wiedzieć, "jakie nieprzewidziane w ustawie budżetowej koszty" generowałby taki wyrok. Rząd ma udzielić odpowiedzi w ciągu dwóch miesięcy.

Premier poinformował, że TK otrzyma symulację kosztów ewentualnego zakwestionowania zgodności z konstytucją ustawy o zmianach w OFE. - Oczywiście Trybunał Konstytucyjny dostanie bardzo szczegółową odpowiedź. W naszej ocenie wszystko jest zgodne z konstytucją, ale symulujemy sytuację, gdyby był inny werdykt i symulacja tych kosztów będzie przedstawiona Trybunałowi - powiedział premier. Zaznaczył, że sam wzrost kosztów obsługi zadłużenia zagranicznego - gdyby nie było zmian w OFE - wyniósłby ok. 8 mld zł.

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że odpowiedź dla TK zostanie przygotowana w porozumieniu z Ministerstwem Finansów.

Ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej skierował prezydent Bronisław Komorowski. Nowe przepisy obowiązują od 1 lutego. Ustawa przewiduje, że przyszli emeryci będą mogli decydować, czy nadal chcą przekazywać część składki do OFE, czy też jej całość do ZUS. Z OFE do ZUS zostały już przeniesione obligacje Skarbu Państwa warte ponad 153 mld zł, ponieważ zgodnie z ustawą w te papiery i inne instrumenty dłużne gwarantowane przez Skarb Państwa OFE nie mogą już inwestować.

Ustawa wprowadza minimalny poziom inwestycji OFE w akcje. Będzie on wynosił 75 proc. do końca 2014 r., 55 proc. do końca 2015 r., 35 proc. do końca 2016 r. i 15 proc. do końca 2017 r. Zgodnie z ustawą do końca lipca obowiązuje zakaz reklamy OFE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.