Po co szyb górniczy na szczycie góry Ślęży?

fot: Tomasz Rzeczycki

Polana podszczytowa na Ślęży kryje w sobie odwiert górniczy głębokości ponad 342 m

fot: Tomasz Rzeczycki

Tłumy ludzi wchodzą codziennie na wierzchołek Ślęży, położonej trzydzieści kilometrów od centrum Wrocławia. Mało kto z odwiedzających zdaje sobie sprawę, że szczyt góry objęty jest ochroną jako rezerwat przyrody. Tylko nieliczni wiedzą, że na szczycie Ślęży znajdują się wyrobiska górnicze.

Rezerwat przyrody Góra Ślęża utworzono w 1954 r., a w 2003 r. powiększono go i nadano mu obecną nazwę. Odtąd obejmuje on 161,43 ha kopuły szczytowej Ślęży.

- Góra Ślęża, która wznosi się na wysokość 718 m n.p.m. i jest najwyższym szczytem Masywu Ślęży, z uwagi na fakt, iż jest usytuowana w stosunkowo bliskiej odległości od Wrocławia, stanowi popularne miejsce wycieczek i główną atrakcję turystyczną w regionie. Powyższe sprawia, że rezerwat podlega silnej presji turystycznej, a popularność tego miejsca sprzyjającego aktywnemu wypoczynkowi nie maleje - informuje Katarzyna Łapińska z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska we Wrocławiu.

Mimo tego RDOŚ nie planuje wprowadzać ograniczeń w dostępie do szczytu Ślęży.

- Kanalizacja ruchu turystycznego istniejącymi trasami turystycznymi jest istotna, gdyż ogranicza poruszanie się ludzi poza szlakami, gdzie ochronie podlega przyroda ożywiona oraz nieożywiona, np. formy skalne, a obecność ludzi nie jest pożądana. Wprowadzenie ograniczeń czasowych nie jest planowane – rezerwat jest ogólnodostępny. Z kolei polana na szczycie Ślęży nie stanowi siedliska przyrodniczego, które wymagałoby grodzenia barierkami - uzasadnia Katarzyna Łapińska.

Szczyt Ślęży to jednak nie tylko wieża widokowa, zabytkowy kościółek, schronisko PTTK i wieża telewizyjna. Mało kto wie, że znajdują się tutaj także wyrobiska górnicze. W 1929 r. nieco poniżej szczytu Ślęży odkryta została stara kopalnia. Znajduje się ona poniżej głównej drogi wjazdowej na szczyt prowadzącej od strony Przełęczy Tąpadła. Archeolog Grzegorz Domański datował wyrobisko na XIV lub XV w. Mogła to być kopalnia złota towarzyszącego żyle kwarcu. Kopalnię tworzą dwa szyby o głębokości 6 i 7 m. Zostały one połączone siedmiometrowym korytarzem.

Kopalnia ta w XX w. zaadaptowana została na ujęcie wody. Wylot szybu obmurowano i przykryto małym domkiem. Zamontowano też pompy i rurociąg. Woda była potrzebna, gdyż w 1958 r. na szczycie utworzono radiowo-telewizyjną stację przekaźnikową, w której stacjonowała załoga.

Wiekowa kopalnia nie jest jedyną pozostałością działalności górniczej na szczycie Ślęży. W 1994 r. wydrążono na polanie szczytowej odwiert do głębokości całkowitej 342,5 m. Służył ona jako ujęcie wody dla Radiowo-Telewizyjnego Centrum Nadawczego Ślęża. Umieszczono tam pompę. Odwiert służył tym celomo jedynie przez 15 lat. W 2009 r. nastąpiła awaria pompy głębinowej. Zdemontowano ją, a odwiert oczyszczono do głębokości 70 m. W kolejnym roku prac już nie kontynuowano. Później rozpisany został nowy przetarg, jednak zaproponowane ceny okazały się zbyt wygórowane. Ponieważ Emitel, właściciel stacji przekaźnikowej na Ślęży, postanowił zrezygnować z utrzymywania załogi w obiekcie, ujęcie wody przestało być potrzebne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tak uczczono rocznicę Porozumienia Katowickiego

W Dąbrowie Górniczej odbyły się dziś uroczystości upamiętniające 46. Rocznicę podpisania porozumienia w Hucie Katowice.

1473499705 porozumienie katowickie

To dzisiaj! 46. rocznica podpisania porozumienia w Hucie Katowice

11 września w Dąbrowie Górniczej odbędą się uroczystości upamiętniające 46. rocznicę podpisania porozumienia w Hucie Katowice. Było to ostatnie z Porozumień Sierpniowych zawartych na przełomie sierpnia i września 1980 roku między strajkującymi robotnikami a przedstawicielami komunistycznej władzy. Zapisy tego dokumentu otworzyły drogę do tworzenia struktur NSZZ „Solidarność" na terenie całego kraju.

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.