Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Po co komu kolejna część „Serca z węgla”?

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Tomasz Czoik, zastępca redaktora naczelnego Trybuny Górniczej i netTG.pl

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kolejne etapy transformacji polskiego górnictwa zbliżają się wielkimi krokami. Jednym z tematów, który budzi przy tym najwięcej emocji, jest wysokość odpraw dla pracowników kopalń odchodzących z zawodu. Dla wielu osób spoza branży proponowane kwoty za każdym razem są „horrendalnie wysokie” i nie do zaakceptowania - pisze Tomasz Czoik, zastępca redaktora naczelnego Trybuny Górniczej i netTG.pl.

I dalej: W dyskusjach o odprawach górniczych niezmiennie bardzo dobrym punktem odniesienia jest to, co na Śląsku działo się ćwierć wieku temu, na przełomie lat 90. i 2000. Wielu pracowników kopalń dość ochoczo skorzystało wówczas z odpraw, które w początkowej fazie wynosiły 44 tys. zł brutto (była to w 1998 roku 35-krotność przeciętnego wynagrodzenia, ale kwota ta była jeszcze obciążona podatkiem dochodowym od osób fizycznych), licząc, że otrzymane pieniądze odmienią ich los. Ze swojego rudzkiego podwórka doskonale pamiętam, że ojcowie kolegów kreślili wielkie plany, co zrobią z otrzymanymi pieniędzmi. Niektórzy ustawiali się w kolejce po nowego lanosa czy uno, część z nich próbowała rozkręcać swoje biznesy – pijalnie piwa czy sklepy, jeszcze inni zatrudniali się np. jako taksówkarz albo agent ubezpieczeniowy. Co łączy dziś sporą część z nich? Żal co do podjętej przed laty decyzji o skorzystaniu z jednorazowej odprawy. Niejeden z nich od kilku dobrych lat mógłby pobierać już solidną, górniczą emeryturę.

Dlatego też zawsze z dużym dystansem patrzę na wszystkie złośliwe i nacechowane niepotrzebnymi emocjami komentarze dotyczące wysokości przewidywanych odpraw dla pracowników kopalń. Tym bardziej, że według przygotowanego przez Ministerstwo Przemysłu projektu nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego pracownicy przeznaczonych do likwidacji kopalń mieliby skorzystać z odpraw wynoszących 170 tys. zł netto. To kwota, która nominalnie może robić wrażenie, natomiast jej przelicznik względem średniego wynagrodzenia jest mniej korzystny niż przed 27 laty. Oczywiście, mamy dziś do czynienia z zupełnie inną sytuacją na rynku pracy – bezrobocie w województwie śląskim jest znikome, a obecne pokolenie górników wydaje się być bardziej elastyczne i otwarte na wizję ewentualnego przebranżowienia się. Nie zmienia to jednak faktu, że kwota 170 tys. zł nie rozwiąże wszystkich problemów, przed którymi będą stali pracownicy odchodzący z kopalń.

Żeby odnalezienie się w nowej, pogórniczej rzeczywistości było dla osób korzystających z jednorazowych odpraw możliwe, trzeba pamiętać o szeregu innych działań: tworzeniu alternatywnych, porównywalnie płatnych miejsc pracy, kompleksowym wsparciu w przekwalifikowaniu (ze szkoleniami zawodowymi na czele) i doradztwie finansowym, a także psychologicznym. W innym wypadku może dojść do powtórki z historii. Lepiej zróbmy tak, żeby serial „Serce z węgla” nigdy nie doczekał się kontynuacji.

Tomasz Czoik, zastępca redaktora naczelnego Trybuny Górniczej i netTG.pl

Rocznik 1989. Współautor książki „Kama. Historia Kamili Skolimowskiej”, nagrodzonej tytułem Sportowej Książki Roku 2021 w kategorii „polska sportowa książka roku czytelników”. Były dziennikarz „Gazety Wyborczej”. Miłośnik sportu, a szczególnie piłki nożnej. Maratończyk. Z okien swojego bloku spogląda na szyby ruchu Bielszowice KWK Ruda.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.