fot: Jarosław Galusek
Pożar nie stwarzał bezpośredniego zagrożenia dla pracowników
fot: Jarosław Galusek
Powołanie do życia na bazie istniejących podmiotów górniczych koncernu Polski Węgiel to jeden z postulatów, wypracowanych przez Zespół ds. Opracowania Najlepszych Rozwiązań dla Górnictwa, w ramach realizacji Polityki Energetycznej Polski do 2030 roku. Temat powrócił podczas spotkania Zespołu Trójstronnego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Na wniosek strony społecznej zajmie się nim powołana w tym celu grupa ekspertów.
– Mamy informacje, dotyczące światowej konsolidacji podmiotów zajmujących się surowcami. W latach 2007–2010 wartość przejęć w spółkach, które posiadają surowce, wynosiła 480 mld dolarów. Wszystkie najpotężniejsze koncerny surowcowe albo dokonują fuzji, albo wykupu mniejszych podmiotów. Tylko w dużych podmiotach gospodarczych możemy dogonić świat – argumentuje Dominik Kolorz, szef górniczej Solidarności.
Nie sposób nie zauważyć, że koncepcja forsowana przez związkowców stoi nieco obok działań podejmowanych przez właściciela, związanych z projektem konsolidacji finansowej Katowickiego Holdingu Węglowego z Węglokoksem oraz debiutem giełdowym Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
Mariaż Węglokoksu z KHW
O procesie połączenia kapitałowego Katowickiego Holdingu Węglowego i Węglokoksu słychać od połowy listopada. Na łamach TG wypowiadali się w tej sprawie prezes katowickiego eksportera Jerzy Podsiadło oraz wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska. W opinii Romana Łoja, prezesa KHW, w kwestii powiązań decydujące będzie stanowisko wspólnego właściciela.
– Zarząd KHW jest otwarty na wszystkie koncepcje, które pomogą w rozwiązaniu problemów w naszej firmie. Zgodnie z zapisami w strategii górnictwa, wymaga to akceptacji strony społecznej. Jeżeli będą podejmowane działania w sprawie powiązania z Węglokoksem, musimy mieć na tyle silne argumenty, że przekonamy 20-tysięczną załogę KHW – deklaruje prezes.
Koncepcja konsolidacji kapitałowej KHW i Węglokoksu nie jest obecnie jedynym rozważanym scenariuszem przyszłości Holdingu. Ministerstwo Gospodarki wspomina o sześciu rozważanych rozwiązaniach, które w najbliższym czasie przedstawione zostaną stronie społecznej.
– To nie jest tworzenie grupy dla węgla energetycznego – podkreśla wiceminister Joanna Strzelec-Łobodzińska.
JSW poza grą?
Chociaż pomysł powołania do życia górniczego giganta oparty był w dużym stopniu na włączeniu w jego struktury Jastrzębskiej Spółki Węglowej, strona społeczna bierze pod uwagę, że górnicza firma z Jastrzębia pójdzie inną drogą. Taki scenariusz zdaje się potwierdzać właściciel, podkreślając zaawansowanie przygotowań do procesu prywatyzacji JSW.
Związkowcy nie odpuszczają jednak w przypadku Kompanii Węglowej, która ich zdaniem powinna znaleźć się w strukturach Polskiego Węgla. Argumentują, że w 2010 roku Katowicki Holding Węglowy nie wydobył 1,8 mln t węgla, który mógł zostać sprzedany na rynkach krajowych. W tym czasie Kompania Węglowa eksportowała węgiel klasy 25 i 26, o wartości cenowej 6,5 zł za GJ. A górnictwo mogło ten węgiel sprzedać za 11 zł za GJ polskiej energetyce. Ich zdaniem, brak konsolidacyjnego porozumienia na szczeblu spółek węglowych skutkował dla górnictwa utratą przychodów o wartości ok. 250 mln zł.
– W naszej ocenie analiza, dotycząca powiązania podmiotów górniczych, powinna zostać wykonana do końca marca. Nie wyobrażam sobie, żeby proces konsolidacji Węglokoksu z KHW był prowadzony z pominięciem Kompanii Węglowej. Minimum to połączenie tych trzech podmiotów. Ale nie rezygnujemy z analizy i próby powołania dużej grupy kapitałowej ze wszystkich podmiotów górniczych – wyjaśnia Dominik Kolorz.