Po co archeolodzy na terenie inwestycji PGNiG?

fot: Tomasz Rzeczycki

Budowa rurociągu płynu złożowego ze złoża Kamień Mały była w 2020 r. jedną z inwestycji PGNiG, poddanych nadzorowi archeologicznego

fot: Tomasz Rzeczycki

Zanim zostanie wykonany odwiert, położony rurociąg czy wzniesiony budynek kopalni, Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA zobowiązane jest zapewnić możliwość nadzoru archeologicznego. Prace archeologiczne związane z inwestycjami spółki realizowane są lub były ostatnio w różnych miejscach kraju.

- Przed rozpoczęciem prac PGNiG występuje o uzgodnienia branżowe, m.in. do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Wojewódzki Konserwator Zabytków udziela odpowiedzi, czy na wskazanym terenie występują zarejestrowane stanowiska archeologiczne i wydaje decyzję, czy jest wymagany  nadzór archeologiczny. Nadzór taki jest obligatoryjny w przypadku istnienia stanowisk - informuje Biuro Prasowe PGNiG.

Jeżeli stanowisk nie ma, nadzór archeologiczny nie jest wymagany, niemniej w stosownej decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków zawsze znajduje się klauzula, zgodnie z którą w przypadku natrafienia w trakcie prowadzenia robót ziemnych na przedmiot, co do którego istnieje przypuszczenie, że jest zabytkiem, należy wstrzymać wszelkie roboty mogące uszkodzić lub zniszczyć odkryty przedmiot, zabezpieczyć przy użyciu dostępnych środków przedmiot i miejsce jego odkrycia oraz niezwłocznie zawiadomić o tym właściwego konserwatora zabytków, a jeśli nie jest to możliwe, właściwego wójta. PGNiG bezwzględnie stosuje się do tej klauzuli.

Niedawno zakończono prace archeologiczne związane z pracami PGNiG w rejonie Tarnowa. Prace takie są obecnie prowadzone w okolicy Konina. Jesienią 2020 r. archeolodzy prowadzili prace w gminach Górzyca i Słońsk na terenie Parku Krajobrazowego Ujście Warty, w związku z zaplanowanym tam ułożeniem rurociągu płynu złożowego i kabla światłowodowego do odwiertów na złożu Kamień Mały.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.